Hrubieszowscy radni przegłosowali uchwałę dotyczącą zmiany statutu szpitala powiatowego. W praktyce oznacza to, że 1 września bieżącego roku przyszpitalna przychodnia podstawowej opieki zdrowotnej trafi w ręce prywatnego podmiotu. Dziś przyjmuje w niej tylko dwóch lekarzy w wieku emerytalnym.
Jak wyjaśnia dyrektor szpitala Arkadiusz Bratkowski, powodem zmian są właśnie braki kadrowe, z którymi szpital nie jest w stanie sobie poradzić, ponieważ „go na to nie stać”. – Przy tych stawkach, gdybyśmy chcieli zachować stawki, podnieść płace w POZ, to musimy pamiętać o wszystkich pracownikach, lekarzach w szpitalu. A gdybyśmy tak chcieli uczynić, to w tym momencie musimy doprowadzić do upadku szpitala – mówi dyrektor Bratkowski.
CZYTAJ: Przychodnia do likwidacji. Mieszkańcy mają poważne obawy
Na takiej decyzji suchej nitki nie zostawia interweniujący w sprawie poseł Tomasz Zieliński, który zapowiada zawiadomienie do CBA. Krytyki nie szczędzi też radny powiatowy i były dyrektor hrubieszowskiego szpitala Dariusz Gałecki.
– Podstawowa opieka zdrowotna przynosi realny przychód i dochód. Jest to kwota około 1,5 miliona złotych rocznie, z tego 1,5 miliona zysku. Tak naprawdę przy dobrym zarządzaniu można wyciągnąć nawet do 2,5, czyli milion więcej – wskazuje Gałecki.
Uchwała skutkująca wydzierżawieniem przychodni prywatnej firmie była procedowana już w grudniu, ale wtedy radni byli na „nie”. W sesji wzięło wtedy udział wielu mieszkańców. Tym razem uchwała została wprowadzona do porządku obrad w ostatniej chwili. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób zostanie wybrany podmiot prowadzący przychodnię. Dyrekcja szpitala zapewnia, że dla pacjentów zmiana będzie nieodczuwalna – leczenie pozostanie bezpłatne.
JN / opr. WM
Fot. pixabay.com
