Dwa lata i cztery miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności – taki wyrok w Sądzie Okręgowym w Lublinie usłyszał Kamil W. za nieumyślne spowodowanie śmierci 61-latka. Natomiast teściowa oskarżonego została uznana za winną utrudniania śledztwa i zniszczenia nagrań z monitoringu.
Do tragedii doszło 3 lata temu w Ostrowie Lubelskim. W tamtejszej remizie Anna B. wraz z mężem organizowali imprezę okolicznościową, w której uczestniczyła ich rodzina, w tym ich zięć – Kamil W.
CZYTAJ: Zięć i teściowa przed sądem w sprawie śmierci 61-latka
61-letni Jan H. przyjechał z pobliskiego Kaznowa do tamtejszego sklepu po alkohol. Potem chciał wrócić do domu autostopem i zatrzymywał samochody, stojąc przy krawędzi jezdni. Mężczyzna był pijany.
Oskarżony Kamil W. zdaniem śledczych zaczepiał Jana H. bez powodu i był wobec niego agresywny. W pewnym momencie popchną go. 61-latek upadł i uderzył głową o krawężnik, mężczyzna zmarł w szpitalu.
Sędzia Marek Woliński argumentował, że kluczowym w sprawie dowodem okazał się zapis monitoringu, na którym widać, jak Kamil W. z dużą siłą odpycha mężczyznę stojącego na poboczu drogi – podaje Polska Agencja Prasowa.
Prokuratura oskarżyła 38-latka o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego skutkiem była śmierć człowieka, jednak sąd zmienił kwalifikację czynu. – Oskarżony wiedział, że takie zachowanie może spowodować upadek na twarde podłoże i uderzenie głową, natomiast nie przewidywał i nie godził się na ciężki uszczerbek i skutek śmiertelny – uzasadnił sędzia Woliński.
Wobec Kamila W. sąd orzekł również 45 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla rodziny tragicznie zmarłego 61-latka.
Natomiast w opinii sądu działania teściowej Kamila W. miały na celu pomoc w uniknięciu przez niego odpowiedzialności. Według jej wersji pokrzywdzony 61-latek sam upadł na ziemię i stracił przytomność, a monitoring z jej sklepu był zepsuty. Na podstawie bilingów z telefonu Anny B. sąd ustalił, że nazajutrz po zdarzeniu zaczęła ona kontaktować się z serwisem. Zleciła usługę m.in. formatowania dysku twardego, przez co nagranie ze zdarzenia zostało utracone i odzyskane dopiero dzięki biegłemu. Anna B. usłyszała wyrok roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata za utrudnianie śledztwa. Ma też zapłacić 3 tys. zł grzywny.
Wyrok, który zapadł przed Sądem Okręgowym w Lublinie, jest nieprawomocny.
MaTo / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski



![Wicemistrz kraju lepszy od mistrza! Bogdanka LUK Lublin z AL-KO Superpucharem Polski [ZDJĘCIA, WIDEO] 4 EAttachments98290296fd5346de04f53d721d6834ddb97101f xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98290296fd5346de04f53d721d6834ddb97101f_xl-350x250.jpg)
![Żuk ma 75 lat! Miłośnicy klasycznej motoryzacji spotkali się w Lublinie [WIDEO, ZDJĘCIA] 5 EAttachments98287460d2bf57c90411791dd73769a6cbae736 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98287460d2bf57c90411791dd73769a6cbae736_xl-1-350x250.jpg)
![Lubelski przystanek zmienia się w dzieło sztuki [ZDJĘCIA i WIDEO] 6 EAttachments9827373b66bf5108c63d9ac1a8d07cadb5c3fa7 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9827373b66bf5108c63d9ac1a8d07cadb5c3fa7_xl-1-350x250.jpg)
![Za kulisami kandydata do Oscara. Filmowa niedziela w Lublinie [ZDJĘCIA] 7 EAttachments98281009d57bf414b121153247a3c1f293e4b56 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98281009d57bf414b121153247a3c1f293e4b56_xl-1-350x250.jpg)



