Ministra kultury w Zamościu. Ministerstwo pomoże zrewitalizować słynny pałac [ZDJĘCIA]

EAttachments944388174406fcc7ff4eca4f3874f0564868a9b xl

446 lat temu, 10 kwietnia 1580 roku Jan Zamoyski wydał akt lokacyjny miasta Zamość. Pierwszym obiektem, jaki powstał, był Pałac Zamoyskich, a ten czasy świetności ma już dawno za sobą. Renowacja budynku z pewnością pochłonie miliony, niestety w budżecie miasta nie ma na to pieniędzy. Skąd więc pozyskać środki na ten cel? Jaką funkcję ma docelowo pełnić pałac?

Odpowiedzi na te i wiele innych pytań, szukali uczestnicy dzisiejszej (10.04) konferencji poświęconej zabytkowi. Głównym gościem wydarzenia była ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, która w rozmowie z Radiem Lublin zadeklarowała pomoc i wsparcie w ratowaniu dawnej rezydencji rodu Zamoyskich, stanowiącej dobro narodowe. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

– Musimy się zastanowić po pierwsze, jak dobrze je chronić, po drugie, jak je rozwijać i budować na tym dziedzictwie. I myślę, że po to jest moja dzisiejsza wizyta, żebyśmy porozmawiali w końcu o konkretach. Bo bardzo dużo w przestrzeni publicznej pojawia się pomysłów – niektóre skonsultowane, niektóre nieskonsultowane – natomiast czas na to, żeby porozmawiać o konkretach, o tym, jak realizować te pomysły, jak je sfinansować, do czego powinniśmy dążyć, jeśli chodzi o ten niesamowity zabytek. Ale także, żeby porozmawiać o jego funkcjach, dlatego że one powinny być odpowiedzią na zachowanie dziedzictwa, ale przede wszystkim powinny być odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczności lokalnej – mówi ministra Marta Cienkowska. 

Według Cienkowskiej planowana inwestycja jest szansą na to, aby pałac stał się nowoczesnym centrum życia, które „łączy historię z przyszłością; może być miejscem służącym i edukacji, i kulturze, i nauce, i wspólnocie”. Ministra zapowiedziała, że resort zaangażuje się w proces rewitalizacji Pałacu Zamojskich. Jej zdaniem to jedno z najważniejszych miejsc, które „powinno być zaopiekowane przez Ministerstwo Kultury”.

– Deklaruję, że się włączymy finansowo w odbudowę tego miejsca, zachowanie dziedzictwa tego miejsca, w planowanie – powiedziała Cienkowska, dodając, że oczekuje konkretów i opracowania planu koncepcji, łącznie z uzyskaniem potrzebnych badań.

CZYTAJ:  Duże inwestycje drogowe w Zamościu. Ruszy przebudowa ul. Peowiaków i ul. Koszary

– Pałac Zamojskich to nieodłączny punkt zwiedzania Zamościa. W tej chwili nie jest udostępniony dla zwiedzających, możemy go „podziwiać” jedynie z zewnątrz – wyjaśnia Tomasz Banach z Fundacji Andromeda, przewodnik po Zamościu i Roztoczu. -Ze strony turystów bardzo często pada pytanie, co dalej z tym tak ważnym – nie tylko dla Zamościa, ale całej Rzeczypospolitej – gmachem. Mówimy, że są plany, że są nadzieję, żeby przywrócić dawną świetność pałacu. Podchodzimy głównie pod zlokalizowany przy pałacu pomnik założyciela miasta, Jana Zamoyskiego. Pałac jest w tej chwili jedynie tłem. Opowiadamy oczywiście jego historię, jednak w kontekście wyłącznie wydarzeń historycznych. Niestety nie możemy pokazać jego wnętrz, a czekamy na to z utęsknieniem.

– Najpierw muszą być badania uzupełniające, architektoniczne i konserwatorskie, pewnie również archeologiczne. Musi być projekt, powinno się założyć, efekt końcowy do którego chcemy dążyć. I dopiero potem będzie można określić, jakie byłyby koszty renowacji. Pewnie niemałe, ale nie potrafię powiedzieć jakie – stwierdza Dariusz Kopciowski, lubelski wojewódzki konserwator zabytków. – Natomiast można to etapować, Zespół pałacowy składa się z kilku części, w bryłach tych budynków czyta się etap barokowej przebudowy pałacu mniej więcej z połowy XVIII wieku. Czyli w grę może wchodzić etapowanie, które pozwoli przywracać do dawnej świetności ten zespół pałacowy poszczególnymi częściami.

– W ostatnich latach na terenie Zamościa przeprowadzono wiele inwestycji, bo i kolegiata, i infułatka, i wikarówka, i Akademia Zamojska, i kościół Franciszkanów. Wcześniej jeszcze, za czasów pana prezydenta Marcina Zamoyskiego  wszystkie umocnienia obronne zostały wyremontowane. Udało się sporo zrobić, ale został ostatni element. Oczywiście konserwacja to nieustający proces utrzymywania zabytków w niepogorszonym stanie. Jednak widzimy, że tutaj to nie zdało egzaminu, mimo różnych użytkowników, którzy się tutaj pojawiali. Ale miejmy nadzieję, że tym razem się uda – dodaje Dariusz Kopciowski. 

– 10 kwietnia to ważna data dla Zamościa. Jan Zamoyski wydał wtedy przywilej lokacyjny, więc to takie urodziny miasta, w tym roku już 446. Tak naprawdę cała historia zaczęła się troszeczkę wcześniej, bo w roku 1578, kiedy to Jan Zamoyski osiągnął bardzo dużo. W końcu zaczął się piąć po szczeblach kariery, został podkanclerzym, później kanclerzem wielkim koronnym i w 1578 roku udało mu się poślubić w końcu Krystynę z Radziwiłłów. I teraz pojawił się problem, dlatego że Jan Zamoyski mieszkał w takim starym zameczku na Skokówce, który był częściowo drewniany, częściowo murowany. To nijak nie przystawało do jego magnackiej pozycji. I postanowił wybudować odpowiedni pałac. 1 lipca 1578 roku zawarł umowę z Bernardo Morando, włoskim architektem. Nie do końca wiadomo, czy to Jan Zamoyski stwierdził, że to za mało, czy to może trochę Morando, wyczuwszy dobrego klienta, trochę go „podjudził”, ale 10 kwietnia 1580 roku wydano tenże akt lokacyjny i zaczęło powstawać miasto Zamość – opowiada Dominika Lipska ze Stowarzyszenia Turystyka z Pasją.

Akt lokacyjny miasta znajduje się w zasobach Archiwum Państwowego w Zamościu.

Pałac Zamojskich to dawna rezydencja Jana Zamoyskiego, założyciela miasta oraz kanclerza wielkiego koronnego i hetmana. Był to pierwszy obiekt, jaki zaczęto budować po założeniu miasta pod koniec XVI w. W przeszłości pałac posiadał odrębne mury oddzielające go od pozostałej części miasta. Miał formę prostokąta o długości ok. 60 m, dwie kondygnacje, wieżę z tarasem oraz dwuskrzydłowe schody od strony Rynku Wielkiego.

Budynek przechodził wiele etapów przebudowy. Od 1810 r. pałac przejęto na cele wojskowe, przez co utracił swój zabytkowy charakter. Mieściły się tu m.in. magazyny, skład broni, mieszkania oficerów, szpital dla żołnierzy. Od 1922 r. do 2017 r. obiekt pałacowy był użytkowany przez instytucje sądowe.

MLac / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa 

Fot. Piotr Piela 

Exit mobile version