– Deklaracje ludowców o możliwości powstania w Lublinie metra to puste obietnice wyborcze – stwierdził dziś w Lublinie poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal.
– Zwróciłem się do Ministerstwa Infrastruktury z zapytaniem, czy i co dzieje się w sprawie „lubelskiego metra” – mówi poseł Moskal. – Ministerstwo Infrastruktury powiedziało bardzo jasno, że w zasadzie żadnych rozmów co do harmonogramów, co do tego przedsięwzięcia, co do warunków technicznych, co do zasad finansowania dzisiaj nie ma. To są jakieś opowieści z mchu i paproci.
CZYTAJ: Prezes PSL: W Lublinie powinno powstać metro
– Poseł Moskal jest bardzo naiwnym człowiekiem, sądząc, że wspomniana odpowiedź na interpelację jest tylko w jego posiadaniu – odpowiada wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, europoseł Krzysztof Hetman. – Pan minister Klimczak odpowiedział mu bardzo precyzyjnie, że w Ministerstwie Infrastruktury trwają prace koncepcyjne dotyczące ewentualnych inwestycji realizacji metra oraz także zwrócił się do pani minister Pełczyńskiej-Nałęcz o zabezpieczenie 10 mld euro na ten cel.
CZYTAJ: W Lublinie może powstać metro? Jest taki pomysł
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz na zeszłorocznym kongresie Polskiego Stronnictwa Ludowego przedstawił propozycję budowy metra w 10 miastach, w tym w Lublinie.
MaTo / opr. WM
Fot. pixabay.com
