KS Lotto w coraz gorszej sytuacji. Puławianie przegrali z Gwardią

EAttachments94712547265f16917c262734b43a1f4cda96a5a xl

Piłkarze ręczni KS-u Lotto Puławy przegrali na wyjeździe z Corotop Gwardią Opole 28:36 w 1. serii spotkań grupy spadkowej Orlen Superligi. Wynik spotkania otworzył wprawdzie Gustaw Kowalik, ale już po pięciu minutach to gospodarze prowadzili 5:1 i do końca meczu Puławianie nie złapali już kontaktu z rywalem. Do przerwy Gwardia wygrywała 18:14, a druga połowa zakończyła się takim samym wynikiem, co przełożyło się na 8-bramkową porażkę przyjezdnych.

Najwięcej goli dla KS-u Lotto Puławy zdobyli: Krzysztof Komarzewski 7, Gustaw Kowalik 4.

Krzysztof Komarzewski tak tłumaczył wysoką porażkę: – Trochę zrzucę na to, że brakuje nam ludzi. Do 40-42 minuty możemy walczyć z każdym zespołem w lidze. Natomiast później brakuje nam sił i to widać gołym okiem, bo nie ma tej jakości, nie biegamy, nie bronimy. I stąd taki wynik. Trzymaliśmy się na 3-4 bramki od przeciwnika, ale około 45 minuty po prostu brakuje nam sił i rywale odjeżdżają. 

Sytuacja w tabeli podopiecznych trenera Piotra Dropka robi się coraz trudniejsza. W środę (22.04) ostatnie dotychczas Zagłębie Lubin pokonało na wyjeździe Piotrkowianina 32:31, spychając na pozycję czerwonej latarni drużynę z Puław.

KS Lotto w następnym spotkaniu 2 maja na wyjeździe zmierzy się z KPR-em Legionowo.

JK / Biuro prasowe Orlen Superligi / AR / opr. ToMa

Fot. KS LOTTO Puławy Facebook 

Exit mobile version