Piłkarze Górnika Łęczna w poniedziałek zrobili krok w kierunku utrzymania się na zapleczu Ekstraklasy i pokonali na wyjeździe Miedź Legnica 2:0. Czasu na odpoczynek nie mają jednak zbyt dużo, bowiem już w piątek (24.04) czeka ich kolejny wyjazd. Tym razem zmierzą się w Pruszkowie ze Zniczem.
Trener Górnika Jurij Szatałow przyznaje, że terminarz nie sprzyja jego drużynie: – Mieliśmy bardzo długi wyjazd do Legnicy, a przed nami następny wyjazd. Wracamy, a za parę dni znowu jedziemy. Walczymy o utrzymanie i można byłoby w inny dzień następny mecz ułożyć. Jeden mecz w telewizji mogę zrozumieć, ale tamten mecz to trochę mnie dziwi. Mamy tylko jeden dzień do treningu.
Wyjazdowe spotkanie Górnika Łęczna ze Zniczem Pruszków rozpocznie się w piątek o godzinie 18:00.
PJ
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL
