W Lublinie odbywa się największe w Polsce wydarzenie poświęcone technologiom dual use i realnym wyzwaniom bezpieczeństwa ludności, z udziałem specjalistów z różnych dziedzin. Eksperci rozmawiają o innowacjach w obliczu zagrożeń wojennych, katastrof naturalnych i awarii infrastruktury krytycznej.
CZYTAJ: Koniec ewakuacji. Fałszywy alarm w lubelskiej galerii
– Dual use to, można powiedzieć, must have wielu firm opartych na nowoczesnych technologiach – mówi prezes Fundacji Instytut 42, Rafał Garbacz. – To bardzo szeroki worek i pojęcie. Dual use, czyli podwójne zastosowanie. Też dopiero trochę się tego uczymy. Sytuacja i wojna na Ukrainie trochę zmusiła nas do tego, żebyśmy zaczęli o tym myśleć na nowo. Wbrew pozorom najłatwiej się do tego przestawić firmom IT, bo systemy, które działają na co dzień, po prostu wspierają nas, upraszczając, mogą być jednym przyciskiem przełączone w tryb kryzysowy.
Uczestnicy będą pracować nad kodowaniem systemów wczesnego ostrzegania, czy tworzeniem aplikacji ratunkowych.
RyK / opr. WM
Fot. pexels.com
