Polskie piłkarki ręczne wygrały w miejscowości Sala ze Słowacją 34:21 w meczu 5. Kolejki rozgrywek EHF Euro Cup. Do przerwy Polki prowadziły 13:10.
W spotkaniu zagrały trzy zawodniczki PGE MKS-u El Volt Lublin. Jedną z nich była bramkarka Paulina Wdowiak.
– Na pewno cieszy końcowy wynik tego spotkania. Pierwsza połowa była taka, że potrzebowałyśmy jeszcze troszkę czasu, żeby się zgrać. W drugiej połowie wszystko już dużo lepiej wychodziło. Zbudowałyśmy przewagę i kontrolowałyśmy ten wynik. Bardzo się cieszę, że miałam swoją okazję być na boisku i dołożyć cegiełkę do zwycięstwa. Mamy teraz misje Rumunia. Mam nadzieję, że z tego spotkania też wyjdziemy zwycięsko.
CZYTAJ: Lubelskie szczypiornistki wystąpią w reprezentacjach narodowych
Po ponad rocznej przerwie do reprezentacji wróciła Adrianna Górna, która zdobyła 3 bramki.
– Każda zawodniczka ma w swoich celach, żeby grać z orzełkiem na piersi, więc jak najbardziej się cieszę. Podchodzę ze spokojną głową do tego. Cieszę się, że mogłam wrócić i dołożyć cegiełkę do tego zwycięstwa i cieszy samo zwycięstwo. W pierwszej połowie robiłyśmy trochę za dużo błędów w obronie. W drugiej połowie już poprawiłyśmy ten element. Dlatego też mogłyśmy grać spokojniej. Wyprowadziłyśmy kilka kontrataków. Ten wynik powiększałyśmy z każdą minutą, więc spokojnie nam się już pod koniec grało.
Ponadto jedną bramkę rzuciła Aleksandra Rosiak.
W kolejnym spotkaniu Polki w niedzielę (12.04) zmierzą się w Radomiu z Rumunią.
Media klubowe / mat. ZPRP / AR / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
