Trzeci – najwyższy – stopnień zagrożenia pożarowego obowiązuje w lasach w województwie lubelskim. Najgorsza sytuacja jest w rejonie Chełma, gdzie wilgotności ściółki wynosi niewiele ponad 11%.
– W obecnej sytuacji o pożar w lasach jest bardzo łatwo – mówi rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, Anna Sternik. – Jest to związane oczywiście z brakiem opadów, ale również jeszcze z ubogą soczystą, zieloną roślinnością. Też z tym, że dużo np. suchych traw, listowia zalega w lesie czy w pobliżu lasu, nawet na polach. Jeszcze do tego wciąż dochodzi czynnik ludzki. Są osoby beztrosko obchodzące się z ogniem albo wręcz celowo podpalające.
CZYTAJ: Powiat włodawski: groźny pożar linii brzegowej
Od połowy marca tego roku na terenie podległym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie doszło już do 40 pożarów lasów. Ogień zniszczył około 13 ha powierzchni lasów.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
