Pandemia, inwazja Rosji na Ukrainę, wszelkie kryzysy. To sytuacje, które stwarzają idealne warunki do wzbudzania strachu, podburzania społeczeństwa i siania dezinformacji.
W przestrzeni pojawiają się wtedy krzykliwe przekazy. Osoby je rozsiewające są nastawione na wywołanie psychozy, która pchnie nas do konkretnych działań. Długie kolejki na stacjach, bo przecież „na pewno zabraknie paliwa”, albo przed oddziałami banków, bo „zaraz przestanie działać system”.
Dzisiaj o tym w „Czy na pewno?”. Zaprasza Michał Gardyas
Fot. pexels.com
