20 autobusów i zero dostaw. MPK zaczyna naliczać kary

EAttachments942733986ce4af3e94d9a97bafe3ad2ec29061f xl

MPK Lublin rozpocznie procedurę naliczania kar umownych, bo spółka Arthur Bus nie dostarczyła do Lublina żadnego z 20 autobusów wodorowych.

– Zgodnie z umową, to 3 tys. zł brutto za każdy dzień zwłoki za jeden pojazd – mówi rzecznik prasowy MPK Lublin Weronika Opasiak. – Następnie przystąpimy do dalszych kroków wynikających z umowy, w tym odstąpienia od umowy oraz obciążenia spółki Arthur Bus dodatkowymi karami umownymi z tego tytułu. MPK Lublin rozważy również możliwość dochodzenia odszkodowania na drodze sądowej. Zaistniała sytuacja jest następstwem zdarzeń całkowicie niezależnych od MPK Lublin, a spóła dochowała należytej staranności zarówno w procesie wyboru wykonawcy, jak i zawierania umowy. 

CZYTAJ: Producent autobusów z Lublina z wnioskiem o upadłość. Co z pojazdami dla miasta?

Koszt pojazdów, które miały pojawić się na ulicach Lublina, to 64 miliony złotych. Projekt zakupu 20 autobusów wodorowych był w 100 proc. dofinansowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Niewywiązanie się z umowy przez spółkę Arthur Bus oznacza, że dofinansowanie przepadnie.

Urzędnikom miejskim nie udało się skontaktować z przedstawicielami spółki Arthur Bus, która w listopadzie ubiegłego roku złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości. 

RyK / opr. WM

Fot. nadesłane / archiwum RL 

Exit mobile version