Wystarczy, że wejdziemy na najpopularniejszą platformę z nagraniami wideo i niemal od razu trafimy na… eksperta. Pytanie, czy to na pewno jest specjalistą w danej dziedzinie? Często oglądamy materiały, w których ktoś komentuje otaczającą nas rzeczywistość. Ale czy na pewno korzysta z potwierdzonych informacji? A może bazuje tylko na emocjach?
Jak przyznaje prof. Agnieszka Łukasik-Turecka, medioznawca i politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, tak naprawdę „ekspertem może zostać każdy”. Ale tylko w teorii.
Zaprasza Michał Gardyas
Fot. pexels.com
