Siatkarze beniaminka InPost CHKS-u Chełm już zakończyli rozgrywki PlusLigi. Podopieczni trenera Krzysztofa Andrzejewskiego zrealizowali cel, jakim było utrzymanie.
Szkoleniowiec podkreśla, że nie przyszło to łatwo. – Było wiele trudnych momentów, bo jak walczy się o utrzymanie, to większość meczów jednak się przegrywa – mówi Andrzejewski. – Było kilka takich momentów, gdzie po porażkach wracaliśmy na następny tydzień pracy na halę i było po prostu ciężko. Natomiast wierzyliśmy cały czas, że będziemy mieć te swoje szanse, że będziemy punktować, wygrywać mecze. Myślę, że ta wiara była najistotniejsza. Trudno wskazać jedno przełomowe spotkanie, natomiast dla mnie ten jeden moment, gdzie na przestrzeni dwóch, trzech tygodni wygraliśmy mecz w Bełchatowie, mecz w Częstochowie, myślę, że ten drugi mecz rewanżowy w Częstochowie był bardzo ważny. Częstochowa to rywal, z którym bezpośrednio walczyliśmy o utrzymanie. No i trzy bezcenne punkty do tabeli, tak że tutaj bym wskazał ten moment kluczowy.
InPost CHKS zakończył sezon na 13. miejscu w tabeli. W 26 spotkaniach drużyna z Chełma odniosła 7 zwycięstw.
Media klubowe InPost CHKS-u Chełm / AR
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL
