„To nie wstyd pójść na kurs”. Zanim wsiądziemy na motocykl, warto się z nim oswoić

EAttachments8792470833888d71b68548e10d1fa32f7711c49 xl

Tragiczny start sezonu motocyklowego. Od początku roku do dziś (11.03) w całej Polsce doszło do ponad 70 wypadków z udziałem motocyklistów. Zginęło w nich 8 osób, a 69 zostało rannych – informuje Komenda Główna Policji.

Ze względu na dobrą pogodę miłośników jednośladów już jest i będzie na drogach coraz więcej.

– Pogoda już zachęca do jazdy, ponieważ słoneczko, wiatr we włosach człowiek chciałby poczuć, ale asfalt jest jeszcze zimny, brudny, bo po zimie nie jest to jeszcze posprzątane – mówi Krzysztof Ćwikliński, instruktor techniki jazdy ODTJ WORD Lublin. – Z tego co pamiętamy, jeździliśmy dobrze w zeszłym sezonie, ale trochę się zapomina. Była dłuższa przerwa, więc warto byłoby wybrać sobie jakieś szkolenie, przypomnieć, oswoić się z motocyklem, rozruszać mięśnie. Najważniejsza jest pamięć mięśniowa.

CZYTAJ: Łatwiej stracić prawo jazdy. Nowe przepisy dla kierowców już obowiązują

– Wraz z ładną pogodą na ulicach Lubelszczyzny mamy większą liczbę motocyklistów – mówi podkomisarz Renata Szpakowska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Pojawiają się też już zdarzenia z ich udziałem – do jednego z nich doszło wczoraj na ul. Diamentowej ok. godziny 16.00. Samochód osobowy jechał od ul. Jana Pawła II w stronę ul. Diamentowej i podczas wykonywania manewru skrętu w lewo w ul. Wrotkowską nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącej motocyklistce. W wyniku tego zdarzenia motocyklistka z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala. W pojeździe osobowym znajdowały się dzieci, które również zostały otoczone opieką medyczną.

– Trzeba uważać. Zwłaszcza jak się ruch zagęszcza, motocykliści chcą się gdzieś przecisnąć między samochodami – mówią mieszkańcy Lublina. – Myślę, że zdecydowana większość jeździ w miarę bezpiecznie, natomiast przede wszystkim nadmierna prędkość jest czymś, co dla kierowcy samochodu jest trudne. Bo nim my tego motocyklistę zobaczymy, często nie mamy wystarczająco czasu, żeby odpowiednio zareagować. Są niebezpieczne manewry, które się zdarzają.

CZYTAJ: Zderzenie z łosiem. Dwie osoby trafiły do szpitala

– Motocykle, którymi się przemieszczają, to duża kinetyka, często duże prędkości – mówi Jakub Stańczyk, ratownik medyczny. – I tutaj powstają mnogie złamania kończyn kręgosłupa, duże urazy głowy. Wywrócenie przy bardzo małych prędkościach, a w niedostosowanej odzieży, kończy się poważnymi obtarciami, ranami. Zdarzają się sytuacje, że ktoś jedzie w krótkim rękawku i spodenkach. Możemy to zauważyć poruszając się po mieście. To najzwyklejsza ludzka bezmyślność. Sam jestem motocyklistą od wielu lat i nawet jeśli jadę po przysłowiowe bułki do sklepu motocyklem, to ubieram strój adekwatny do tego sprzętu.

– Prędkość kierowanego motocykla niejednokrotnie przekracza umiejętności osoby kierującej – mówi Grzegorz Kliza, instruktor techniki jazdy. – Niektórym motocyklistom brakuje świadomości, jakie stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym dla siebie i dla innych uczestników ruchu.

– Jeśli chodzi o statystykę, to w 2025 odnotowaliśmy 94 wypadki z udziałem motocyklistów, 8 osób zginęło, 85 motocyklistów było rannych i odnotowaliśmy z ich udziałem 260 kolizji – mówi podkomisarz Renata Szpakowska. – Warto tutaj podkreślić, że sprawcami zdarzeń motocykliści byli tylko w przypadku ośmiu takich wypadków. W tym roku mamy dwa wypadki z udziałem motocyklistów, gdzie dwie osoby były ranne. Oraz 8 kolizji. Motocykliści spowodowali trzy takie zdarzenia.

– Na pewno warto sobie zahamować, zrobić hamowanie awaryjne w bezpiecznych warunkach, kiedy wiemy, że nikt na nas nie najedzie, no i przygotować się do pokonywania zakrętów – mówi Krzysztof Ćwikliński. – Dużo balansujemy ciałem. Trzeba się rozruszać, żeby na motocyklu być swobodnym, a nie spiętym.

– To nie jest wstyd pójść na kurs – podkreśla Krzysztof Ćwikliński. – Wręcz jest to bardzo wskazane, tak robią profesjonaliści. Profesjonalista przygotuje się do sezonu, a „leszcz” będzie siadał i uważał, że jest mistrzem kierownicy.

A to, jak zaznaczają instruktorzy, najprostsza droga do tragedii. W ubiegłym roku – według policyjnych statystyk – w całej Polsce doszło do 356 wypadków z udziałem motocyklistów. W wyniku tych wypadków zginęło w sumie 21 osób.

CZYTAJ: Pożar domu w Puławach. Na miejscu walczyło sześć zastępów straży [ZDJĘCIA]

MaTo/ opr. DySzcz

Fot. pixabay.com

Exit mobile version