Koszykarze PGE Startu Lublin ulegli na wyjeździe Zastalowi Zielona Góra 73:76 w 23. kolejce ekstraklasy.
Po pierwszej kwarcie lubelski zespół przegrywał 19:24, a po pierwszej połowie 37:44. Na początku trzeciej kwarty Start odrobił straty i wyszedł na prowadzenie. Przed rozpoczęciem ostatniej części meczu prowadził 65:60, a potem miał nawet 7 punktów przewagi.
Podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego byli bardzo blisko odniesienia zwycięstwa. W czwartej kwarcie prowadzili już 69:62, ale w końcówce meczu zabrakło skuteczności – co podkreślił na konferencji prasowej lubelski szkoleniowiec: – Walczyliśmy, natomiast zapaść kilkuminutowa kosztowała nas zwycięstwo. Obydwie drużyny mocno osłabione. Dziękuję zawodnikom za walkę, bo naprawdę w drugiej kwarcie przy minus piętnaście wydawało się, że to nie idzie w dobrą stronę. Natomiast podnieśliśmy się w ostatnich minutach drugiej kwarty i trzecią kwartę zagraliśmy bardzo dobrze. Czwartą w obronie też zagraliśmy dobrze, natomiast zapaść w ataku kosztowała nas zwycięstwo w tym meczu.
Najwięcej punktów – 23 – zdobył Liam O’Reilly.
W kolejnym meczu 29 marca Start zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław.
AR
Fot. archiwum RL
