PŚ w skokach narciarskich. Wzruszające pożegnanie Stocha w Planicy [ZDJĘCIA]

EAttachments942048952c7a842b10dd76e2a63f63899b051ac xl

Kamil Stoch, jeden z najlepszych polskich sportowców w historii, oddał w niedzielę (29.03) dwa ostatnie skoki w długiej i bogatej w sukcesy karierze. Zakończył ją 30. miejscem w ostatnim w sezonie konkursie Pucharu Świata w Planicy – podaje Polska Agencja Prasowa. 

Na finałowe zawody od rana ściągały do Planicy tysiące kibiców. Przejazd shuttle busem z Kranjskiej Gory pod kompleks skoczni, choć to zaledwie 8 km, trwał godzinę i 15 minut. Już na sobotni konkurs drużynowy sprzedano komplet 30 tys. biletów. W niedzielę kibiców było jeszcze więcej, a Polacy stanowili drugą, po Słoweńcach, najliczniejszą grupę. Część fanów oglądała konkurs spoza ogrodzenia.

To był wzruszający moment, gdy Stoch otwierał drugą serię konkursową. Słoweński spiker krzyknął: „Slovenija pozdravlja Poljsko” i zapowiedział ostatni skok wielkiego mistrza.

Sygnał startowy machając chorągiewką dała mu… żona Ewa. Trzykrotny złoty medalista olimpijski skoczył przy ogłuszającej wrzawie, osiągając 190 metrów, o trzy metry bliżej niż w pierwszej próbie.

Po tym skoku nastąpiła przerwa w konkursie. Stoch odrzucił narty i nisko ukłonił się publiczności. Na ramiona wzięli koledzy z kadry, Piotr Żyła i Dawid Kubacki, obok towarzyszyli młodsi – Aleksander Zniszczoł z Klemensem Joniakiem, wszyscy ubrani w plastrony z jego wizerunkiem i nazwiskiem. Stoch przeszedł pod szpalerem ustawionym z nart.

Później był czas na zdjęcia i wywiady. Udzielając ich, Stoch co chwilę przerywał, żeby wyściskać się z kolejnymi skoczkami, którzy po swoich próbach musieli przejść przez tzw. strefę mieszaną. Szczególnie serdecznie pożegnał się z Niemcem Karlem Geigerem.

Gdy konkurs się zakończył, Stoch ponownie został zaproszony na zeskok. Nastąpiła kolejna sesja fotograficzna, tym razem z oficjelami, trenerami i osobami związanymi z jego klubem Eve-nement Zakopane.

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz, wielki poprzednik Stocha, wręczył mu nagrodę ufundowaną przez PZN i jednego ze sponsorów – „Bilet na podróż dookoła świata”, składający się z 16 destynacji, dla Kamila i jego żony Ewy.

Polska Agencja Prasowa / RL / opr. LisA

Fot. PAP/Grzegorz Momot

 

Exit mobile version