Na kilka miesięcy trafił do więzienia 40-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego, który pijany kierował samochodem, mimo dożywotniego sądowego zakazu. Został wobec niego zastosowany sądowy tryb przyspieszony, gdzie w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania podejrzany staje przed sądem.
CZYTAJ: Wyciek substancji ropopochodnej do Bystrzycy. Na miejscu działają strażacy
– Kierowca zwrócił na siebie uwagę, ponieważ nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa – mówi podinspektor Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Zamojscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 40-latka kierującego Fordem, ponieważ nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Podczas kontroli okazało się, że ma za to dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów i jest pijany – ma promil alkoholu w organizmie. W związku z powyższym trafił do policyjnego aresztu, a następnie przed oblicze sądu. W trybie przyspieszonym mężczyzna został skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności. Sąd zasądził także przepadek jego pojazdu.
Do zatrzymania doszło na drodze w Sitańcu. Mężczyzna otrzymał kolejny dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz musi zapłacić 10 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
PaSe / opr. WM
Fot. Policja Lubelska
