Moc i elektryczne nosze. Nowe karetki dla pogotowia w Lubelskiem [ZDJĘCIA]

EAttachments93890391aa9cbe166ba43dcb76e6346af6083a3 xl

Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe zakupiło za 2,6 mln złotych cztery nowe ambulanse, które będą stacjonowały w Lublinie i Kraśniku.

Karetki zostały zbudowane na bazie samochodu Mercedes Sprinter i zastąpią najbardziej wysłużony tabor. – Te nowe pojazdy są już troszeczkę bardziej bezpieczne. Mają więcej czujników, trochę więcej mocy. Trochę inaczej się jeździ tym pojazdem – mówi w rozmowie z Radiem Lublin starszy instruktor, ratownik medyczny Piotr Jewsiejczyk. – Posiadają funkcję, których nie mają starsze ambulanse. Przede wszystkim też elektryczne nosze, które odciążą nasze kręgosłupy. Druga sprawa to nowoczesny defibrylator z ponad 40 funkcjami, przyrząd do uciskania klatki piersiowej, nowoczesny respirator i mnóstwo drobnego sprzętu – dodaje. 

CZYTAJ: Kontrole zwolnień lekarskich po nowemu. Urzędnik ZUS będzie mógł wejść do domu

Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Lublinie Artur Niczyporuk powiedział, że 3 karetki trafią do podstacji w lubelskich dzielnicach Felin, Czechów i Śródmieście, gdzie wezwań jest najwięcej. – Karetki na Czechowie czy w Śródmieściu mają po 12 wyjazdów na dyżur, natomiast na terenach wiejskich jest ich wielokrotnie mniej – stwierdził podczas uroczystości. Dodał, że czwarty ambulans będzie stacjonował w Kraśniku.

Inwestycja za ponad 2,6 mln złotych brutto została w całości sfinansowana ze środków własnych pogotowia. Z ostatniego sprawozdania finansowego WPR SP ZOZ w Lublinie wynika, że w 2024 roku jednostka zatrudniała około 370 osób i dysponowała około 30 karetkami. 

MaTo / PAP / opr. PaW

Fot. Iwona Burdzanowska 

Exit mobile version