Miesiąc surowszych przepisów dla kierowców. Co zmieniło się na drogach?

EAttachments94220782565f66310a05d70bd06c23e6ed7d518 xl

Mija miesiąc od wprowadzenia surowszych przepisów dla kierowców. Za przekroczenie prędkości o 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, prawo jazdy jest automatycznie zatrzymywane na trzy miesiące. Surowo karane są także nielegalne wyścigi samochodowe czy driftowanie.

– Niektórzy kierowcy narzekają, bo czują się niesprawiedliwie karani, ale czasem trzeba stanąć przed lustrem i ocenić siebie samego – mówi psycholog transportu doktor Sylwia Gwiazdowska-Stańczak z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. – Niestety wielu kierowców w ogóle nie nadaje się do bycia kierowcą. Mam nadzieję, że wyeliminuje to wszystkich tych, którzy wielokrotnie byli dotychczas karani i jakoś im to uchodziło płazem. Bo też warto pomyśleć sobie, np. na jakiej drodze łamie te przepisy. Bo co innego ma w głowie kierowca, który przekraczał kilkadziesiąt kilometrów na autostradzie, a zupełnie innym jest kierowca, który przekracza prędkość na wąskiej drodze gdzieś w pobliżu szkoły. I takie osoby powinny być na pewno surowiej karane. 

Koniec z driftem oraz jazdą na jednym kole. Od dziś w życie weszły nowe przepisy drogowe. Za ich złamanie może grozić nawet utrata prawa jazdy.

CZYTAJ: Wypadek na quadzie. 33-latek poważnie ranny

– Nowe przepisy maja na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach – mówi nadkomisarz Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Zgodnie z nowelizacją ta minimalna kara za drift to 1 500 zł. Jeśli zachowanie kierującego stworzy zagrożenie w ruchu drogowym, to wówczas policjant może nałożyć mandat karny w wysokości co najmniej 2 500 zł. W obu tych przypadkach jazdy na jednym kole a także driftu obowiązuje obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy kierującego na okres trzech miesięcy.

 

Funkcjonariusze informują, że w przypadku, gdy drift odbywa się podczas nielegalnych zjazdów lub ulicznych pokazów, taki czyn będzie uznany za przestępstwo. Za to może grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Jak podkreśla ekspert, w Polsce mamy także wciąż problem pijanych kierowców. – Mam nadzieję, że bezwzględne kary więzienia powstrzymają chociaż część osób, które decydują się na jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków – zaznacza dr Gwiazdowska-Stańczak.

EwKa / opr. LisA

Fot. pexels.com

Exit mobile version