Leon Jastrząb pośmiertnie uhonorowany medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”

EAttachments93944959f7e9ed38dc2d40365d67d9a230c67dd xl

Leon Jastrząb z Chełma został pośmiertnie uhonorowany medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Wyróżnienie zostało przyznane przez Instytut Yad Vashem w Jerozolimie za to, że w latach 1941-1942 Jastrząb, narażając życie swoje i bliskich, pomógł żydowskiej rodzinie Singerów i dał im schronienie w Chełmie.

Medal podczas uroczystości w Chełmie wręczył rodzinie Jastrzębia wiceambasador Izraela Omer Chechek Katz. – Kiedy taka osoba ratuje drugiego człowieka, nie ratuje tylko jednego życia, ratuje cały świat, ratuje rodzinę, przyszłe pokolenia, pamięć i nadzieję.

Wnuczka Leona Jastrzębia Anna Wojda odbierając medal podkreślała, że jej dziadkowie byli wspaniałymi ludźmi, ale nigdy nie opowiadali jej o uratowaniu żydowskiej rodziny Singerów.

– Ani dziadek, ani babcia, bo babcia była bardziej kontaktowa, nigdy nic nie mówili. Był bardzo skromnym człowiekiem. Nie zaskoczyło mnie, że pomagał, tylko to, że nikt nic nie wiedział i nic się nie rozmawiało na ten temat.

Leon Jastrząb podczas okupacji niemieckiej pracował jako technik w niemieckich koszarach w Chełmie. W 1941 r. poznał Emanuela Singera, sierżanta rezerwy Wojska Polskiego, który po niewoli w Stalagu IA został osadzony w SS Judenlager w Białej Podlaskiej, skąd zbiegł i dotarł do Chełma w stanie skrajnego wyczerpania. Jastrząb zatrudnił go jako pomocnika, wiedząc o jego żydowskim pochodzeniu i o grożących konsekwencjach. Współpracownicy Jastrzębia również byli świadomi sytuacji Singera, dzięki ich pomocy żona Singera – Noma oraz ich kilkuletni syn Ludwik (obecnie Arie Ramon) zostali przewiezieni z getta lwowskiego do Chełma. To Arie Ramon zabiegał o uhonorowanie Leona Jastrzębia tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. 

MaK / opr. WM

Fot. PAP/Karol Zienkiewicz

Exit mobile version