Pięć spotkań pozostało piłkarkom ręcznym PGE MKS-u El-Volt Lublin do zakończenia rozgrywek Orlen Superligi.
Po środowej (25.03) porażce z Zagłębiem Lubin MKS stracił pozycję lidera, ale wszystko jest jeszcze możliwe – uważa kapitan lubelskiej siódemki, Dominika Więckowska. – Jesteśmy teraz na pozycji goniącej, bo dziewczyny z Zagłębia odzyskały przewagę w tabeli, ale myślę, że tutaj każdy mecz może się różnie zakończyć. W każdym meczu damy z siebie wszystko, żeby gromadzić te 3 punkty i jechać do Zagłębia z opcją zdobycia mistrzostwa. Taki mamy plan i tu nic się nie zmienia. Pozostało walczyć do końca, nie zwieszać głów. Wszystko jest jeszcze możliwe.
Kolejny mecz ligowy Lublinianki rozegrają dopiero 19 kwietnia, ale już za tydzień, 2 kwietnia, czeka je spotkanie ćwierćfinałowe Pucharu Polski z Eneą MKS-em Gniezno.
AR
Fot. Wojciech Szubartowski
