Radni klubu Prawa i Sprawiedliwości sprzeciwiają się sprzedaży działki przy ul. Leszczyńskiego w Lublinie. Decyzja w tej sprawie zapadnie dziś (26.03) podczas sesji Rady Miasta Lublin.
– W tej sytuacji trudno mówić o sprawnym zarządzaniu Lublinem – mówi przewodniczący klubu radnych PiS, Robert Derewenda. – Pozbywając się tego typu działek tak naprawdę nie dajemy szansy rozwoju, jeżeli chodzi o miasto, w przyszłości. Dlatego że wiemy dobrze, że tego typu działki, w samym centrum Lublina, w śródmieściu, one nie stanieją. One będą miały tylko większą wartość. To jak sprzedaż sreber rodowych.
CZYTAJ: Lublin: Ratusz chce sprzedać nieruchomość. Decyzję podejmie rada miasta
– Nikt nie zwalnia nas z racjonalności ekonomicznej. Wcześniej otrzymaliśmy darowiznę od Skarbu Państwa, była to działka po dawnej przychodni MSWiA przy ul. Spokojniej i ją zamierzamy wykorzystać – mówi prezydent miasta Lublin, Krzysztof Żuk. – Skoro możemy budować na działce uzyskanej od Skarbu Państwa, to już nie wchodzimy w niepotrzebne wydatki związane z wyburzaniem i „dociskaniem” naszych potrzeb do dużo mniejszej nieruchomości. Ekonomia podpowiada nam rozwiązanie drugie. Nie będziemy wpychali się w inwestycje kosztowniejszą, trudniejszą.
Aktualnie na działce przy ul. Leszczyńskiego w Lublinie znajdują się dwa biurowce oraz budynek transportu i łączności. Wszystkie obiekty są wyłączone z użytkowania ze względu na ich stan techniczny.
InYa / opr. PrzeG
Fot. Magdalena Michalew
