Ciekły kauczuk w służbie zdrowych zębów? Innowacyjne badania lubelskich naukowców [ZDJĘCIA]

EAttachments94109392544061daa21abe52254b7cd28237586 xl

W nowatorskim kompozycie zastosowano ciekły kauczuk, który w żaden sposób nie jest szkodliwy dla zdrowia. Dzięki niemu wypełnienie po leczeniu zębów jest trwalsze, a zastosowany materiał powoduje, że szanse na powrót próchnicy wtórnej są mniejsze. Na pomysł wpadli naukowcy z Politechniki Lubelskiej. Badania trwają, ale ich wyniki są bardzo obiecujące i naukowcy chcą, by ich wynalazek trafił do gabinetów stomatologicznych. 

CZYTAJ: Sukces studenta Politechniki Lubelskiej. Jest w gronie najlepszych w kraju

W trakcie badań naukowcy wykazali, że stworzony przez nich kompozyt jest trwalszy od tych stosowanych w gabinetach stomatologicznych. O szczegółach mówi prof. Krzysztof Pałka z Katedry Inżynierii Materiałowej Politechniki Lubelskiej.

– Dzięki obecności tego ciekłego kauczuku kompozyt wykazuje lepszą odporność na pękanie, czyli w sytuacji, kiedy mocniej nagryziemy jedzenie, w klasycznych kompozytach wypełnienie może się zniszczyć, natomiast ten nasz kompozyt jest bardziej odporny na tego rodzaju uszkodzenia – wskazuje prof. Pałka.

CZYTAJ: Już 50 operacji. Lubelska innowacja pomaga chirurgom [ZDJĘCIA]

Wynalazek ma podobne właściwości jak klasyczne kompozyty, ale chodziło o to, by wpisać się w światowy trend właściwości mechanicznych. – Jedną z ciekawszych cech użytkowych jest odpychanie cząsteczek wody przez kompozyt z ciekłym kauczukiem – dodaje naukowiec z Politechniki Lubelskiej. – Dzięki obecności tego modyfikatora on tak jakby odpycha wodę, czyli kompozyt nie mięknie nam w dłuższym okresie, czyli dentysta nie musi go wymieniać tak często jak klasyczne wypełnienia.

Kompozyt z Lublina charakteryzuje się też mniejszym skurczem polimeryzacyjnym, poniżej 2%. Co to oznacza, tłumaczy prof. Pałka. – W praktyce ma to takie znaczenie, że w trakcie utwardzania objętość takiego wypełnienia się zmniejsza. To jest niebezpieczne o tyle, że może powstać szczelina pomiędzy wypełnieniem a zębem o ten obniżony skurcz, który nie pozwoli tym bakteriom osadzić się w drobnych szczelinach, które mogłyby powstać. Może zabezpieczać przed tą próchnicą wtórną – mówi prof. Pałka. 

POSŁUCHAJ PODCASTU:
Sekrety nauki

Eksperyment miał na celu zbadanie wpływu ciekłego kauczuku na zmianę właściwości kompozytu stosowanego w stomatologii. Pomysł został już opatentowany, ale musi minąć jeszcze chwila, żeby trafił na rynek. Dodajmy, że nie ma różnicy w cenie, jeśli chodzi o klasyczne kompozyty, czy ten, w którym zastosowano ciekły kauczuk.

RyK / opr. WM

Fot. Krzysztof Radzki

Exit mobile version