Niespodzianki nie było i piłkarze ręczni Lotto Puławy przegrali we własnej hali z Orlen Wisłą Płock 23:41 w meczu 22. serii Orlen Superligi.
Gości do zwycięstwa poprowadził Jakub Szyszko, który rzucił aż 15 bramek. W szeregach puławskiej drużyny najskuteczniejszy z 5 bramkami był Dan-Emil Racotea.
W zespole gości wystąpił jeszcze niedawno grający w puławskich barwach bramkarz Wojciech Borucki: – Znajome rejony. Czekałem na ten mecz. Fajnie, że dostałem minuty i jeszcze lepiej, że coś odbiłem. Jestem rok w Płocku, ale nadal jestem sercem w Puławach. Grałem tu całe życie i całego juniora, i karierę seniorską. Śledzę wyniki klubu i chłopaków. Jest mi przykro, że zajmują jedno z ostatnich miejsc, ale po tym jak dzisiaj się nam postawili, wydaje mi się, że na pewno przyszłość jest w ciepłych barwach.
Z kolei rozgrywający KS Lotto Dan-Emil Racotea przez wiele lat występował w drużynie z Płocka: – To był dobry mecz, bo walczyliśmy, ile mogliśmy w tej sytuacji. Dla nas jest to przyjemność grać z takimi zawodnikami i z taką drużyną. Dla mnie też było to bardzo ważne, bo mam tam kilku kolegów. Cieszymy się, że ludzie przyszli na ten mecz i naprawdę daliśmy z siebie wszystko.
Wisłą umocniła się na prowadzeniu w tabeli Orlen Superligi. Z kolei Lotto Puławy zajmuje przedostatnie miejsce. W kolejnym spotkaniu 13 marca puławianie zmierzą się na wyjeździe z Ostrovią.
W sobotę (07.03) Lidze Centralnej piłkarzy ręcznych AZS AWF Biała Podlaska już o 15.00 zagra z SMS-em ZPRP Kielce. Padwa Zamość w niedzielę także o 15.00 zmierzy się na wyjeździe ze Stalą Gorzów.
W 1. lidze szczypiornistów AZS UMCS Lublin również w sobotę o 16.00 podejmie SBR Podlasie Nowe Piekuty. Z kolei w 1. lidze piłkarek ręcznych MKS AZS UMCS Lublin zagra z SMS-em ZPRP Lublin. Początek spotkania o godzinie 12.00
PJ / AR / Materialy prasowe Orlen Superligi
