Niespodziewany zwrot akcji w sprawie zamojskiej tablicy poświęconej Róży Luksemburg. W ubiegłym tygodniu, rzecznika urzędu miasta Jacek Bełza zapowiadał, że na podcieniach ulicy Staszica pojawi się tablica upamiętniająca słynną zamościankę i działaczkę socjalistyczną. Odsłonięcie nowej tablicy planowano na 5 marca, w dniu, w którym w ratuszu odbywać będzie się konferencja naukowa poświęcona postaci Róży Luksemburg.
CZYTAJ: Tablica, polityka i historia. Róża Luksemburg podzieliła Zamościan
Tymczasem prezydent Rafał Zwolak poinformował właśnie w mediach społecznościowych, że tablica rzeczywiście zostanie odsłonięta w dniu konferencji, ale nie na kamienicy przy ul. Staszica. Oficjalny powód: budynek zostanie poddany wkrótce renowacji. Tablica ma zatem stanąć… na sztalugach w ratuszu.
Dodajmy, że ponowne upamiętnienie Róży Luksemburg w Zamościu wywołało sprzeciw Instytutu Pamięci Narodowych oraz środowisk prawicowych. Poseł PiS Tomasz Zieliński złożył w tej sprawie zawiadomienie na policję – o możliwości popełnienia przestępstwa przez miasto Zamość oraz Fundację imienia Róży Luksemburg.
CZYTAJ: Ostry sprzeciw IPN wobec planów Zamościa. Chodzi o tablicę dla Róży Luksemburg
Instytut Pamięci Narodowej przypominał, że polskie prawo zakazuje propagowania komunizmu oraz innych ustrojów totalitarnych w przestrzeni publicznej. Tablica upamiętniająca Różę Luksemburg wisiała już na jednej z kamienic Starego Miasta w Zamościu do 12 marca 2018 r. i została zdjęta na mocy przepisów dekomunizacyjnych.
Róża Luksemburg urodziła się 5 marca 1871 roku, właśnie w Zamościu. Tu spędziła pierwsze lata swojego życia.
JN / opr. PrzeG
Fot. wikipedia.org
