Ponad 1,3 tys. sztuk podrobionych perfum zabezpieczyli funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej w oddziale jednej z firm w Świdniku.
Uwagę funkcjonariuszy kontrolujących sortownie przesyłek kurierskich zwróciły paczki nadane do tego samego odbiorcy w Świdniku. Do adresata miało trafić w sumie 21 przesyłek nadanych w Poznaniu i Radzyminie. Jak się okazało, zawierały perfumy oznaczone znakami różnych znanych światowych marek. Skontrolowano także miejsce zamieszkania mężczyzny, do którego miały trafić. W komórce lokatorskiej mundurowi znaleźli blisko 300 sztuk perfum.
– Uwagę funkcjonariuszy zwróciły paczki nadane do tego samego odbiorcy w Świdniku. Do adresata miało trafić w sumie 21 przesyłek nadanych w Poznaniu i Radzyminie – mówi rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie Michał Deruś. – W trakcie ich rewizji funkcjonariusze trafili na towary oznaczone znakami różnych znanych światowych marek. Łącznie w paczkach znajdowało się ponad tysiąc sztuk perfum. Z uwagi na podejrzenie prowadzenia przez odbiorcę paczek nielegalnej działalności, funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę również pod adresem, na który skierowane były przesyłki. Na miejscu zastali mężczyznę, który okazał się odbiorcą zabezpieczonych kosmetyków. W należącej do niego komórce lokatorskiej mundurowi znaleźli kolejne blisko 300 sztuk perfum.
CZYTAJ: Włamali się do zakładu i ukradli sejf. Zatrzymano dwóch sprawców
Przedstawiciele właścicieli znaków towarowych, którymi były oznaczone potwierdzili ich nieoryginalność i złożyli wnioski o ściganie. Postępowanie prowadzi Lubelski Urząd Celno-Skarbowy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Świdniku.
Za wprowadzanie do obrotu takich produktów grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
PaSe / opr. AKos
Fot. lubelskie.kas.gov.pl
