Przyrównywano ją do Anny German, bo tak jak ona, była wielką gwiazdą w Związku Radzieckim. Występowała na stadionie Łużniki w Moskwie dla stu tysięcy widzów. W Erywaniu, gdy na murawę stadionu wjechała kabrioletem, kompletnie zasypano ją kwiatami. W Taszkencie z kolei, gdy śpiewała, podobno trzęsła się ziemia – i to dosłownie. To aż dziwne, że w Polsce tak niewiele osób o niej pamięta.
Maks Wieczorski przypomina historię Wiesławy Drojeckiej.
Fot: wikimedia, B-o-rs-u-k/C.C.A 4.0
Pliki dźwiękowe
Z opolskiej estrady... Wiesława Drojecka

![Zamiast wyrzucać, można naprawić. Lubelskie rzemiosło na wyjątkowej mapie [ZDJĘCIA] 2 EAttachments9837165c4b5d1c4f65da22858e1b75614aedab3 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9837165c4b5d1c4f65da22858e1b75614aedab3_xl-350x250.jpg)

![Kryminalne Czwartki w Lublinie - Spotkanie z Wojciechem Chmielarzem [LIVE] 4 EAttachments9807031350bb9b4492e3f107519917dbd199e19 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9807031350bb9b4492e3f107519917dbd199e19_xl-1-350x250.jpg)






