Ma ponad 13 metrów wysokości, a prace nad nią trwały kilkadziesiąt godzin. Na placu przy kościele pod wezwaniem św. Kingi w Świdniku stanęła prawdopodobnie największa palma wielkanocna w regionie.
– To tradycja, która trwa od 8 lat – mówi ksiądz proboszcz parafii św. Kingi w Świdniku, Zbigniew Kiszowara. – To była inicjatywa Stowarzyszenia Świętej Kingi, które tutaj działa. Takie inicjatywy są raczej rzadkością w naszej archidiecezji. Ta palma towarzyszy nam podczas wszystkich uroczystości Triduum Paschalnego. I zostaje jeszcze później, by nam przypominała o tych wydarzeniach, które dla nas chrześcijan są najważniejsze; bo to najważniejsze święta związane z męką i zmartwychwstaniem Pana Jezusa.
CZYTAJ: Na szczęście i zdrowie. Palmowe tradycje na Lubelszczyźnie
Palmę tworzyli sami parafianie głównie ze sztucznych kwiatów.
RyK / opr. LisA
Fot. Piotr Michalski / archiwum
