190 tysięcy złotych straciła 71-latka z Międzyrzeca Podlaskiego. Kobieta padła ofiarą oszustwa na „pracownika banku”.
– Najpierw do seniorki zadzwoniła kobieta, która twierdziła, że ktoś wziął kredyt na jej dane – mówi nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. – Kiedy ta zaprzeczyła by składała taki wniosek, nieznajoma szybko zaproponowała jej rozwiązanie. By nie doszło do kolejnych strat 71-latka miała złożyć wniosek o kredyt na maksymalnie możliwą kwotę, tak by zablokować swoja zdolność. W trakcie trwających rozmów z innymi oszustami podającymi się za pracowników banku, pokrzywdzona została pokierowana do konkretnej placówki, w której miała złożyć wniosek oraz gdzie i na jakie konto, a także w jakim wpłatomacie ma wpłacić gotówkę otrzymana z zaciągniętego kredytu.
CZYTAJ: Zamiast sprzedaży, bardzo duża strata. Małżeństwo ofiarą oszustów
Kobieta wykonywała kolejne polecenia oszustów. Łącznie wzięła dwa kredyty na łączną wysokość 190 tysięcy złotych. Sprawców oszustwa poszukują teraz policjanci.
MaK / opr. PrzeG
Fot. pexels.com
