Uwaga na kruchy lód – apelują strażacy i przypominają, że wchodzenie na zamarznięte akweny zagraża naszemu życiu.
CZYTAJ: Jak pomóc, gdy pod kimś załamie się lód? Wspólne ćwiczenia służb [ZDJĘCIA, WIDEO]
– Przy brzegu może wydawać się, że pokrywa lodu jest gruba i twarda, ale mamy odwilż i roztopy – dowódca Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 4 w Lublinie, kapitan Krzysztof Kobylarz. – Różne cieki wodne mogą się znajdować pod lodem. Teraz, jak widzimy, jest duża pokrywa śniegu. Może być wcześniej jakaś wycięta przez wędkarzy przerębla, może to być potem przykryte śniegiem i wtedy dokładnie nie wiemy po czym chodzimy. Temperatura tutaj na pewno szybko dochodzi do wychłodzenia. Jeśli taka osoba jest w stanie, to trzeba próbować się na ten lód wydostać samemu. Jeśli nie ma możliwości, to czekamy na pomoc. Dobrze jest powiadomić kogoś, jeśli wybieramy nad wodę, żeby ktoś wiedział, gdzie jesteśmy, żeby ta pomoc dotarła jak najszybciej.
Przypomnijmy, że w całym regionie obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia przed roztopami. Według prognoz przewidywany jest systematyczny wzrost temperatury powodujący odwilż i topnienie pokrywy śnieżnej. Temperatura maksymalna będzie się wahać od 1°C do 4°C. Przewidywana siła wiatru: od 10 do 20 km /h.
CZYTAJ: Strażak: Nigdy nie możemy czuć się w 100 procentach bezpieczni na lodzie
Ostrzeżenie przed roztopami obowiązuje do jutra (13.02) do godziny 19.00. Wchodzenie w takich warunkach na lód może być bardzo niebezpieczne.
MaTo / opr. AKos
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
