W gospodarce światowej mamy do czynienia z globalnym resetem i tworzeniem się „świata wielobiegunowego”. Do ośrodków gospodarczych, takich jak USA czy Unia Europejska dołączają silne ośrodki krajów tzw. BRICS, czy z Azji Południowo-Wschodniej takie jak Chiny. To powoduje napięcia polityczne i gospodarcze.
– Jednym z liderów stają się Chiny – mówi gość Radia Lublin, doktor Piotr Rubaj z Katedry Ekonomii Międzynarodowej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. – Chiny są potęgą technologiczną, która determinuje losy gospodarki światowej. W dążeniu do ograniczenia kosztów produkcji z całego świata przeniesiono tam znaczną część produkcji. Chiny stały się niewątpliwą potęgą gospodarczą. Państwa, dążąc do optymalizacji kosztów i korzyści skali, przesunęły tam większość produkcji i aktywności gospodarczej. Stąd właśnie to skręcenie w kierunku gospodarki chińskiej. Interpretując to szerzej, możemy mówić o uzależnieniu od gospodarki Chin.
Chiny stają się globalnym liderem gospodarczym i technologicznym, dominując w produkcji, chociażby metali ziem rzadkich, OZE, czy aut elektrycznych i wyprzedzając Zachód w wielu kluczowych technologiach. Poczyniły także inwestycje w Afryce i w Ameryce Południowej.
Cała rozmowa w materiale wideo:
PaSe / opr. LisA
Fot. Paweł Pikul
