Najbliższej nocy na wschodzie i południu kraju będzie do minus 16 st. C. Natomiast w sobotę nad ranem na zachodzie spodziewane są opady marznące powodujące trudne warunki drogowe – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Michał Folwarski. Dodał, że kolejnej nocy spodziewane są opady deszczu w całym kraju.
CZYTAJ: Czujki dymu i czadu dla mieszkańców powiatu
Dziś (20.02) do końca dnia będzie pogodnie, z dużą ilością słońca. – Chociaż miejscami chmur nie zabraknie, nigdzie nie powinno padać – stwierdził synoptyk IMGW. Temperatura będzie zdecydowanie wyższa niż w ostatnich dniach, chociaż w dalszym ciągu jeszcze na lekkim minusie. Najchłodniej będzie na północnym-wschodzie – tam do minus 4 st. C, a najcieplej na Wybrzeżu i na zachodzie kraju, gdzie termometry pokażą do 1 st. C. Na południu i na Wybrzeżu może się utrzymywać umiarkowany i miejscami porywisty wiatr, od zachodu skręcający na południe.
Najbliższej nocy (20-21.02) najwięcej pogodnego nieba będzie na wschodzie i południu kraju. Na tych terenach, zdaniem Folwarskiego, możemy spodziewać się najmniejszych spadków temperatury w okolicach nawet minus 16 st. C. Natomiast im dalej na zachód, tym więcej chmur. Również na krańcach północno-zachodnich będzie cieplej – około minus 2 st. C. Na krańcach zachodnich spodziewane są opady śniegu, które później przejdą w deszcz ze śniegiem i opady marznące. – Nad ranem na krańcach zachodnich może być niebezpiecznie i bardzo ślisko – ostrzegł. Wiatr będzie słaby, południowy i południowo-wschodni. Większe prędkości i porywy wynoszące do 55 km/h możliwe będą tylko w strefie nadmorskiej.
Jak zapowiedział synoptyk, w sobotę początkowo najwięcej słońca będzie na południu i jeszcze później na wschodzie kraju. Natomiast od zachodu zacznie przybywać chmur. Mogą pojawić się opady śniegu, przechodzące w deszcz ze śniegiem i sam deszcz, który w całej zachodniej Polsce będzie przejściowo-marznący. – Warunki, praktycznie w całej zachodniej połowie kraju, będą jutro trudne, zwłaszcza rano – ostrzegł Folwarski. Poinformował również, że dodatkowo będzie wiał umiarkowany i porywisty wiatr, zwłaszcza na zachodzie, południu oraz w strefie Wybrzeża. Jego porywy mogą wynieść do 55 km/h, szczególnie w strefie nadmorskiej. Na termometrach nadal będą wartości na lekkim minusie. Na północnym wschodzie będzie około minus 4 st. C, natomiast im dalej na zachód, tym cieplej i cieplej będzie na krańcach północno-zachodnich – tam do 6 st. C.
Z kolei w nocy z soboty na niedzielę, prognozowane są opady dla całego kraju. Na wschodzie mogą być przejściowo-marznące, ponieważ temperatura będzie nadal na lekkim minusie. Najchłodniej będzie także na krańcach północno-wschodnich w rejonie Suwalszczyzny, gdzie termometry pokażą minus 5 st. C, na zachodzie i południu kraju – do 2 st. C, a najcieplej będzie na krańcach północno-zachodnich – tam do 3 st. C. Wiatr będzie wiał słaby i umiarkowany z kierunków zachodnich i południowo-zachodnich. Silniejsze porywy spodziewane są w rejonie Wybrzeża.
Polska Agencja Prasowa / opr. PaW
Fot. Magdalena Michalew
