Sezon na zrzuty poroża. Startuje akcja „Wieniec”

EAttachments52297216e81a7c52fd02906e0860a1540b91008

To świetny moment, by wybrać się do lasu na poszukiwanie zrzutów poroża jeleni – czyli poroża, które samce jeleniowatych naturalnie zrzucają co roku pod koniec zimy. Warto jednak pamiętać, że takie wyprawy muszą odbywać się zgodnie z obowiązującymi przepisami. W najbliższy weekend Straż Leśna rozpocznie bowiem akcję „Wieniec”, której celem jest egzekwowanie prawa wobec osób zbierających zrzuty w sposób niezgodny z prawem.

CZYTAJ: Uroczy i krytycznie zagrożony. Chomik z Lubelskiego zwierzęciem roku

Jest legalne, ale nie może odbywać się ze szkodą dla dzikiej przyrody

– Zbieranie poroża jest legalne, ale nie może odbywać się ze szkodą dla dzikiej przyrody – podkreśla Regina Klimaszewska z Centrum Komunikacji Społecznej Lasów Państwowych. – Działania leśników w ramach akcji „Wieniec” służą przede wszystkim ochronie dzikiej przyrody. Okres późnej zimy jest dla zwierząt szczególnie trudny. Niepokojenie ich w tym czasie może negatywnie wpływać na kondycję i rozwój. Akcja ma więc nie tylko wymiar kontrolny, lecz także edukacyjny.

– Takie poroże jest wyrazicielem jakości osobniczej – mówi prof. Roman Dziedzic z Wydziału Biologii Środowiskowej z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. – Na podstawie wyglądu takiego osobnika, tego, jakie on ma poroże, można spodziewać się, jaka będzie jego hierarchia w ugrupowaniu. Oczywiście osobnik najmocniejszy będzie miał szansę pokrycia największej liczby samic. Innymi słowy pozostawi po sobie ślad genetyczny.

– Jelenie zaczynają zrzucać swoje poroże najczęściej w lutym, a proces ten nie odbywa się w jednym czasie dla wszystkich byków jeleni – mówi Andrzej Tomasiak, myśliwy, przyrodnik. – Najpierw swoje poroże zrzucają stare, dojrzałe byki, a młodsze osobniki zrzucają poroże znacznie później. Czasami proces ten trwa nawet do przełomu marca i kwietnia. Poroże u jeleni jest zrzucane każdego roku. Odrasta ono w niezwykle szybkim tempie, w szczytowym momencie nawet 1,5–2 cm na jedną dobę. Cały proces nakładania poroża wynosi około 3–4 miesięcy. Jest to uzależnione od bazy żerowej, od wieku zwierzęcia – czy jest to poroże bardziej imponujące, które nakładają starsze byki, czy jest to drobniejsze, które nakładane jest przez młode, W pełni ukształtowane poroże mamy u tych byków w lipcu lub sierpniu, czyli tuż przed rykowiskiem, które rozpoczyna się we wrześniu.

– Jest taki dwukierunkowy model w postępowaniu z tymi porożami. Jedna możliwość to pozostawianie ich sobie i ewentualnego wykorzystywania na zrobienie jakiegoś produktu o charakterze zdobniczym. Mogą to być jakieś żyrandole, fotele. A natomiast drugi to sprzedaż. Największy popyt na te poroża występuję  w krajach Europy Zachodniej. Interesują się nimi głównie Niemcy i Austriacy. Tutaj je kupują i używają do produkcji różnego rodzaju wyrobów. Podobnie jak u nas, to są wyroby galanteryjne, ale to też są na przykład meble – dodaje prof. Roman Dziedzic. 

Zabranie takiej zdobyczy z lasu jest jak najbardziej legalne, wyłączając rezerwaty i parki narodowe.

POSŁUCHAJ PODCASTU:
Leśne wędrowanie

Akcja „Wieniec” będzie prowadzona od 28 lutego do 8 marca, przy wsparciu policji, Straży Granicznej oraz Państwowej Straży Łowieckiej. Za łamanie przepisów Straż Leśna ma prawo nałożyć mandat.

LilKa / opr. AKos

Fot. pixabay.com

Exit mobile version