W Lublinie rozpoczął się proces Aleksandry K. oskarżonej o zabójstwo noworodka w gminie Ułęż. Kobieta – zdaniem śledczych – po urodzeniu dziecka nie zapewniła mu odpowiedniej opieki medycznej i porzuciła w budynku starej chlewni.
– Zwłoki noworodka znaleziono w reklamówce – mówi sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie, Andrzej Mikołajewski. – Sama sprawa toczy się z wyłączeniem jawności. W dniu dzisiejszym sąd odbierał wyjaśnienia od oskarżonej. Rozpoczął też przesłuchiwanie świadków. Sąd miał na uwadze szczególne okoliczności tego czynu, jak też ewentualnie okoliczności dotyczące samej osoby oskarżonej, jej stanu zdrowia, wpływu stanu zdrowia na przebieg tego całego zdarzenia.
W chwili zdarzenia – według ekspertów – Aleksandra K. miała mieć znacznie ograniczoną zdolność rozpoznania swojego czynu. Grozi jej nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
MaTo / opr. WM
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
