PZL Leonardo Avia Świdnik nie sprostała wiceliderowi

EAttachments9362561cd7e6f3016e2d249e8bd33b1a4162d27 xl

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik przegrali z wiceliderem tabeli Stalą Nysa 2:3 w meczu 25. kolejki PLS 1. ligi. Świdniczanie wygrali dwa pierwsze sety  25:21 i 25:22, ale w kolejnych ulegli rywalom 20:25 i 17:25. Potrzebny był zatem tie-break, w którym Avia odniosła porażkę 9:15.

Trener Avii Jakub Guz żałował, że jego podopieczni nie zdobyli kompletu punktów: – Zaczęliśmy popełniać za dużo błędów. Wkradła się frustracja, nerwowość, że po dwóch zwycięskich setach nie potrafimy domknąć spotkania. To w siatkówce powoduje bardzo negatywne emocje i rodzi się wtedy szarpana gra. Troszkę nam spadła jakość. Nie wiem, czy brałbym punkt w ciemno, ale myślę, że większość przed meczem by to zrobiła. Ale przy 2:0 i szansie na trzy punkty, to boli strasznie. Być może ten punkt docenimy na koniec sezonu, ale na dzisiaj można powiedzieć, że uciekły nam dwa. 

Siatkarze Avii zajmują siódme miejsce w tabeli, ale nad dziewiątym KPS-em Siedlce mają tylko 1 pkt przewagi.

W kolejnym spotkaniu Świdniczanie 7 marca zmierzą się na wyjeździe z zajmującym trzecią lokatę GKS-em Katowice.

W II lidze siatkarzy MTS Międzyrzec Podlaski w piątek (27.02) pokonał MOS Wola Tramwaje Warszawskie 3:1. 

Ze zmiennym szczęściem grały natomiast nasze II-ligowe drużyny siatkarek. DRS AZS UMCS Lublin pokonał  MUKS Poprad Bank Spółdzielczy Stary Sącz 3:1 w setach (25:15, 25:20, 18:25, i 25:23)

Nie powiodło się Tomasovii, która uległa KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski 2:3. Tomaszowianki wygrały pierwszego seta 25:11, ale w kolejnych przegrały 24:26, 21:25 i 13:25.

Po 17. kolejkach Tomasovia zajmuje trzecie miejsce w II lidze siatkarek, a DRS AZS UMCS jest czwarty.

AR / Media społecznościowe PZL  Leonardo Avii Świdnik

Fot. PZLLEONARDOAVIASWIDNIK Facebook 

 

Exit mobile version