Poseł Bartłomiej Pejo interweniuje u prezydenta Lublina w sprawie sytuacji w kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 53. Z informacji, które lider lubelskiej Konfederacji przekazał dziennikarzom, wynika, że należące do miasta lokale w tej kamienicy zostały zajęte przez dzikich lokatorów, którzy naruszają spokój pozostałych mieszkańców.
CZYTAJ: Ruch Narodowy wnioskuje do marszałka. Chodzi o Ambasadora Województwa Lubelskiego
– W interwencji poselskiej pytam pana prezydenta: Od kiedy mieszkania są zajęte przez nielegalnych lokatorów? Jakie działania do tej pory podjęto, aby odzyskać te nielegalnie zajmowane lokale? Jak długo mieszkania w kamienicy pozostają bez legalnych lokatorów? Z jakich przyczyn lokale te nie zostały niezwłocznie przekazane osobom oczekującym na przydział lokali socjalnych? Jakie działania podjęły władze miasta, aby zapewnić bezpieczeństwo legalnym lokatorom w kontekście gróźb ze strony osób nielegalnie zajmujących mieszkania? – mówił podczas konferencji prasowej poseł Bartłomiej Pejo.
Interpelację posła przyjął sekretarz miasta Andrzej Wojewódzki. – Będziemy sprawę wyjaśniać i odpowiemy na wszystkie pytania zawarte w interpelacji – powiedział Radiu Lublin Andrzej Wojewódzki.
Miasto wskazuje, że nielegalne zajęcia mieszkań są bardzo dużym problemem wszystkich samorządów w Polsce. Samorządy wskazują, że problemem systemowo powinien zająć się parlament.
MaK / opr. ToMa
Fot. nadesłane
