Piłkarki ręczne PGE MKS -u El Volt Lublin w 2. kolejce grupy mistrzowskiej Orlen Superligi podejmą Krasoń Piotrcovię. Rywalki ostatnio nie miały najlepszej passy, ale w poniedziałek już pokonały KPR Gminy Kobierzyce 28:27.
CZYTAJ: Lubelski siatkarz w drużynie kolejki
Środowego przeciwnika charakteryzuje trener Paweł Tetelewski.
– Zespół grający dość mocno w obronie i grający dość szybką kontrę, także na pewno będziemy musieli uważać. Szczególnie na skrzydłowe, które dość dobrze biegają. Lewe czy prawe skrzydło, to trzeba mieć na nie uwagę, bo potrafią skrzywdzić – mówi.
Rozgrywająca MKS-u Aleksandra Rosiak z szacunkiem mówi o przeciwniczkach.
– Na pewno jest to ciężki przeciwnik. Już nie raz pokazały swój charakter. Bez względu na to jak one wyjdą przygotowane na ten mecz my musimy zacisnąć zęby i od pierwszych minut postawić trudne warunki. Wszystkie skupiamy się na następnym spotkaniu. Nie patrzmy co już zrobiłyśmy, tylko chcemy na każdym meczu wychodzić skoncentrowane i go wygrywać. Cieszymy się, że to idzie nam tak naprawdę mecz po meczu. Nie ważne to co już było. Chcemy wygrywać kolejne mecze.
Lublinianki powalczą o 14. zwycięstwo z rzędu. Co sprawiło, że mają tak dobrą serię, mówi Wiktoria Gliwińska:
– Staramy się być skoncentrowane z meczu na mecz. Staramy się dobrze wejść w spotkanie. Z pełną koncentracją trenujemy, analizujemy. Widać też z boku, że gramy lepiej zespołowo. Można pochwalić rozgrywające, że jest więcej podań do skrzydeł, te skrzydłowe też kończą. Coraz lepiej się rozumiemy na boisku, jest większa komunikacja. To na pewno na plus.
O tym, co jest niezbędne do zwycięstw, mówi skrzydłowa MKS-u Adrianna Górna:
– Trzeba utrzymać koncentrację, wspólne rozmowy, akcje dwójkowe. Wydaje mi się, że to jest klucz do sukcesu – podkreśla.
Spotkanie w hali Globus rozpocznie się dziś (25.02) o godzinie 20.30. Meldunki z rywalizacji piłkarek ręcznych pojawią się w naszym programie.
AR / opr. PaW
Fot. pixabay.com
