Defibrylator AED pozyskała szkoła podstawowa w Sitniku w powiecie bialskim. To pierwsza szkoła w gminie Biała Podlaska, która dysponuje takim urządzeniem ratującym życie w przypadku nagłego zatrzymania krążenia.
CZYTAJ: Szkoły zostaną przeniesione? Ośrodek Szkolenia Policji w Lublinie z szansą na rozbudowę i rozwój
Do jego obsługi nie jest wymagane wykształcenie medyczne, ważne jest wykonywanie poleceń głosowych wydawanych przez urządzenie.
– Nasi uczniowie wiedzą jak w razie konieczności skorzystać z defibrylatora – mówi dyrektorka szkoły podstawowej w Sitniku, Marzena Demeszko. – Szkoliliśmy dzieci z użycia defibrylatora. Przyjeżdżali do nas ratownicy medyczni. Stawiamy na to bezpieczeństwo, bardzo nam zależy. Oby nigdy nie było używane. Ja mam wnuczkę w Białej Podlaskiej, która mi opowiadała, że w zeszłym tygodniu zasłabła dziewczynka. Ona mi opowiadała, że wpadli ratownicy z tym defibrylatorem.
Z urządzenia będzie mogła też skorzystać w razie potrzeby lokalna społeczność.
– To bardzo ważne, poprawi to nasze bezpieczeństwo – mówi absolwent szkoły w Sitniku, Błażej Zaremba. – Mam babcie z chorobami sercowymi. I w razie czego mogę przybiec po defibrylator i w ciągu zaledwie kilku minut możliwie uratować życie babci.
CZYTAJ: Pozwól się zobaczyć na drodze. Dzieci wiedzą, jak ważne są odblaski [ZDJĘCIA]
Zakup urządzenia był możliwy dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej przez szkołę.
MaT / opr. AKos
Fot. pexels.com
