Lekarze z Lublina pozanaczyniowo wszczepili pacjentowi nowoczesne urządzenie leczące zaburzenia rytmu serca. To pierwsza tego typu operacja w makroregionie.
Chodzi o specjalny kardiowerter-defibrylator, którego lekarze nie wprowadzili ani do układu żylnego pacjenta ani do jego serca, lecz umiejscowiono go pod mostkiem – mówi dr Marcin Janowski z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. – To urządzenie ma taką możliwość, jak wykryje ten częstoskurcz komorowy, zastymulować jeszcze szybszym rytmem i wygłuszyć tą terapię bez wyładowania defibrylatora.
CZYTAJ: Bezdomne psy i brak umów. Samorządy w trudnej sytuacji
– Poza tym dzięki urządzeniu stan pacjenta monitorowany jest zdalnie przez 24 godziny na dobę – mówi prof. Andrzej Głowniak. – Urządzenie cały czas monitoruje pracę jego serca i wysyła nam informacje o tym na bieżąco. Możemy odpowiednio wcześniej zainterweniować, jeżeli dzieje się coś niepokojącego.
Urządzenie wszczepiono Markowi Brodziakowi, u którego wykryto arytmię serca. – Pierwszym i jedynym objawem było ciągłe, bardzo szybkie bicie serca. W domu, przy takich codziennych czynnościach. I wtedy trafiłem do szpitala.
Pacjent powoli wraca do zdrowia.
Wszczepione pacjentowi urządzenie umieszczono pod mostkiem pacjenta, w bezpośrednim sąsiedztwie serca. Jak podkreślają lekarze takie rozwiązanie pozwala na łatwiejszą ew. wymianę urządzenia.
MaTo/ opr. DySzcz
Fot. prof. Andrzej Głowniak / Alina Pospischil
![Pierwsza taka operacja w regionie. To urządzenie leczy zaburzenia rytmu serca [ZDJĘCIA] 3 EAttachments93326328dfd342a7a49d26748c5e810cb593dc2 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments93326328dfd342a7a49d26748c5e810cb593dc2_xl-1-1024x770.jpg)