Motor rozbity w Białymstoku. Wysoka porażka Lublinian

EAttachments93209052a100e125757942d1708362c099f6bb2 xl

Bez punktów z Białegostoku wrócą piłkarze Motoru Lublin. W 20. kolejce rozgrywek żółto-biało-niebiescy przegrali z Jagiellonią 1:4.

Wynik już w 13. minucie otworzył Afimico Pululu. Goście wyrównali w 31. minucie po strzale Jacquesa N’Diaye i do przerwy był remis.

– W drugiej połowie gra Lublinian jednak się zupełnie posypała.  – Myślę, że do 65 minuty to był mecz cios za cios. I Motor, i Jagiellonia miały szansę, aby strzelić drugą bramkę. Natomiast po 65 minucie, kiedy doszło do pierwszych zmian w Jagiellonii, widać było, że trochę bardziej nas przycisnęła. Niesiona dopingiem publiczności spowodowała, że straciliśmy bramkę w 72 minucie. Po tej straconej bramce nie byliśmy już w stanie zareagować. Piłkarze Jagiellonii już złapali swój rytm i zdominowali wynik – mówi trener Motoru Mateusz Stolarski.

Po wznowieniu gry do bramki trafiali bowiem już wyłącznie gospodarze. Ivana Brkicia pokonywali kolejno: Samed Bazdar w 72., Jesus Imaz w 76. minucie i Taras Romanczuk w doliczonym czasie gry.

W innych sobotnich meczach Arka Gdynia zremisowała z Legią Warszawa 2:2, a Górnik Zabrze przegrał z Lechem Poznań 0:1.

Z dorobkiem 24 punktów Motor zajmuje jedenaste miejsce w tabeli.

W kolejnym spotkaniu w niedzielę 15 lutego Motor u siebie zagra z Lechią Gdańsk, która wczoraj zremisowała z Cracovią 1:1.

JK

Fot. PAP/Artur Reszko

Exit mobile version