Blisko 50 osób brało udział w Szkolnych Mistrzostwach Mechaników. Ich zadaniem było zdjęcie koła z motocykla, wymiana opony i założenie koła raz jeszcze. Najlepsi robili to w około minutę. Uczestnicy konkursu wiedzą, że obecnie mechanik motocyklowy czy samochodowy to również osoba, która musi iść z duchem czasu..
– Mechanik to już nie taka osoba, która ma przecinak, śrubokręt i młotek, i wszystkie usługi jest w stanie zrealizować tymi podstawowymi narzędziami – zaznacza Karol Mróz, nauczyciel przedmiotów zawodowych związanych z elektroniką samochodową oraz wicedyrektor Zespołu Szkół Samochodowych im. Stanisława Syroczyńskiego w Lublinie. – Dzisiaj mechanik to osoba, która posiada wiele urządzeń, wiele narzędzi pozwalających na profesjonalne, fachowe usługi naprawy. Wyzwania to na pewno logiczne myślenie, czyli analiza, wiedza podstawowa, bo dopiero jak mamy wiedzę teoretyczną, możemy przystąpić do budowania umiejętności praktycznych. Ważne są także chęci. To chyba tyle.
Czego uczestników mistrzostw nauczyło to doświadczenie?
– Na pewno nauczyło mnie, że nie warto się poddawać, że jest taki moment w życiu, gdy jest problem ze stresem, ale jednak trzeba postawić się i robić dalej – mówi jeden z uczniów.
Jakie są największe obawy związane z zawodem?
– Nie bardzo umiem w elektryczne auta, elektryki i w ogóle w kable w aucie. Na pewno będzie trzeba dostosować się, bo to jest przyszłość, ale mam nadzieję, że dalej będą auta spalinowe – mówi kolejny uczeń.
CZYTAJ: Prezes hospicjum zawiadomił prokuraturę. Chodzi o poradnię
– Myślę, że pewnie będzie nowa rywalizacja, kto lepiej wymyśli, jak części będą dobierane – mówi piątoklasista, Paweł Kura. – Tu chodzi głównie o to, że silniki elektryczne mają dużo, dużo większy moment obrotowy niż zwykłe spalinówki. Będziemy potrzebować mechaników, którzy będą się specjalizować właśnie w elektryce. Dla mnie to jest kwestia rozwoju, że możemy faktycznie podnosić swoje kwalifikacje.
– Współczesny mechanik to już nie jest ten, który ma ręce usmarowane jakimiś smarami, materiałami, które są stricte użytkowane w układach mechanicznych – wskazuje Ryszard Morawski, dyrektor Zespołu Szkół Samochodowych im. Stanisława Syroczyńskiego w Lublinie. – Tylko to są systemy mechatroniczne sterowane elektroniką, bardzo często już bez tego sprzętu mechanicznego, a wręcz tylko i wyłącznie z elektrycznym. Te zmiany wywołują inny sposób kształcenia w innych obszarach.
– Teraz naprawa już nie polega na tym, że otwieramy maskę i używamy prostych narzędzi – mówi Łukasz Drożdż, właściciel serwisu samochodowego. – Zazwyczaj na samym początku używamy diagnostycznych komputerów, które w pierwszej fazie naprawy gdzieś nas kierują, jaka może być usterka.
Mechanik sprzed 30-40 lat chyba trochę odchodzi do lamusa. Trzeba dostosować się do nowoczesności?
– I tak, i nie, dlatego że kadra, która była wykształcona 10 lat temu, potrafi rozwiązać problemy jeszcze prostymi narzędziami – mówi Łukasz Drożdż. – Samochód też jest zbudowany z części mechanicznych, nie tylko z elektroniki. Mechanicy, którzy mają duże doświadczenie, też są bardzo pożądani.
Szkolne Mistrzostwa Mechaników odbyły się Zespole Szkół Samochodowych im. Stanisława Syroczyńskiego w Lublinie.
MaTo / opr. WM
Fot. Iwona Burdzanowska
![Mistrzostwa w szkole. Młodzi mechanicy rywalizowali w Lublinie [ZDJĘCIA] 3 EAttachments932835364982368c45a21e699377f56534e4e83 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments932835364982368c45a21e699377f56534e4e83_xl-1-1024x683.jpg)