Ponad milion złotych wyłudzonych w regionie. Podinsp. Andrzej Fijołek ostrzega przed oszustami

EAttachments9318212a63ad005cc1a7ca299cf4577c6cd6432 xl

– Ponad milion złotych udało się wyłudzić „telefonicznym oszustom” od początku roku od mieszkańców województwa lubelskiego – mówi gość porannej rozmowy Radia Lublin, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie, podinspektor Andrzej Fijołek. Łącznie doszło do 28 oszustw.

Najczęściej są to oszustwa na tzw. legendę, czyli „na policjanta”, „na wnuczkę” lub „na pracownika banku” – mówi podinspektor Andrzej Fijołek. – To są te metody, gdzie starsza osoba otrzymuje telefon, nawet właśnie o 2 w nocy z informacją, że wnuczek, wnuczka, córka spowodowała wypadek drogowy. I żeby nie pójść do więzienia za spowodowanie tego wypadku, potrzebne są pieniądze. Tutaj często rozmowa zaczyna się od głosu np. rzekomej wnuczki, która płacze do słuchawki. Wtedy padają słowa: „Co się stało, Aniu, to ty? – Tak to ja, spowodowałam wypadek”. I już mamy to imię. Później do tej rozmowy włącza się policjant, zamiennie prokurator.

Szkoła policyjna coraz bliżej?

Lublin ma szansę poszerzenia swojej oferty edukacyjnej o Szkołę Policyjną. Miejscy radni podjęli wczoraj uchwałę, zgodnie z którą lubelska policja zyska nieruchomość przy ulicy Pogodnej 52. Przeniesie się tam Ośrodkowi Szkolenia Policji, który do tej pory zajmował budynek przy ulicy Grenadierów. Z czasem ma tam powstać właśnie Szkoła Policyjna.

– Mamy większe ambicje i chcemy, żeby chętni do służby byli szkoleni u nas i nie musieli wyjeżdżać do Legionowa czy Szczytna – dodaje podinspektor Andrzej Fijołek. – Marzy nam się to, żeby także kursy podstawowe i inne mogły być prowadzone tu w Lublinie. To jest jeszcze dalsza przyszłość, ale myślę, że jest to możliwe. Pewnie w zakresie kilku lat, ponieważ ten obiekt musimy troszeczkę dostosować pod swoje wymagania. To też rozwój dla samego garnizonu policji w Lublinie. Są aspiracje, żeby tych policjantów było więcej. Moglibyśmy szkolić policjantów przede wszystkim z tego terenu, czy też z jakiegoś sąsiedniego. To daje szansę dla policji lubelskiej, bo to są kolejne etaty i miejsca pracy dla ludzi oraz także rozwój dla Lublina. 

W garnizonie lubelskim jest obecnie 5 tysięcy 300 policjantów i około tysiąca pracowników cywilnych.

Obecny ośrodek otwarty w styczniu ubiegłego roku. Prowadzone są w nim kursy aspiranckie, podoficerskie i specjalistyczne – w ciągu roku szkolenia przeszło tam ponad tysiąc funkcjonariuszy.

Nieruchomość przy ulicy Pogodnej ma 94 ary i duży, trzykondygnacyjny budynek.

Cała rozmowa w materiale wideo: 

InYa / EwKa / opr. LisA

Fot. Michał Winiarski

 

 

 

Exit mobile version