– To była niestandardowa zima, patrząc z perspektywy lat. A jej skutki, czyli dziury w drogach, odczuwają nie tylko kierowcy z Lublina – mówi gość porannej rozmowy Radia Lublin, zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara.
– Ta zima statystycznie, jak wszyscy wiemy, od kilkunastu lat była niestandardowa. Temperatury i to przechodzenie przez „punkt zero” spowodowało, że zamarzanie i rozmarzanie wytworzyło wiele ubytków. Niemniej jednak staramy się szybko reagować, wykonywać te naprawy. Będziemy to robili. Robimy na trzy zmiany. Postaramy się jak najszybciej to usunąć.
Kierowcy z Lublina szczególnie narzekają na uszkodzenia nawierzchni na ul. Głębokiej, Zana, Kunickiego, Witosa, alei Kraśnickiej czy wylotówkach – Nałęczowskiej i Turystycznej.
Cała rozmowa w materiale wideo:
PaSe / opr. PrzeG
Fot. Michał Winiarski
