Dwa wypadki i 165 kolizji odnotowali policjanci podczas minionego weekendu. Wiele z tych zdarzeń spowodowanych było oblodzeniem i trudnymi warunkami do jazdy.
O szczegółach mówi podkomisarz Renata Szpakowska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
– Odnotowaliśmy spory wzrost liczby kolizji. Jeśli chodzi o najbardziej niebezpieczne zdarzenie to odnotowaliśmy je w niedzielę w miejscowości Prawiedniki koło Lublina. Z ustaleń wynika, że kierujący dostawczym volkswagenem wyjeżdżał z lokalnej drogi. Zjeżdżając z dość sporego wzniesienia nie był w stanie wyhamować na oblodzonej nawierzchni. Auto zaczęło sunąć w dół, po czym wjechało na drogę prowadzącą z Lublina do Bychawy. Tam zderzyło się z osobowym volkswagenem, który jechał w kierunku Lublina. Siła uderzenia była na tyle duża, że auto zostało zepchnięte na przeciwległy pas jezdni, gdzie zderzyło się z nadjeżdżającym volvo.
CZYTAJ: Plaga kolizji. Niebezpiecznie na drogach [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA]
W tym wypadku ucierpiała kobieta w ciąży, która została przetransportowana do szpitala.
Synoptycy ostrzegają przed jutrzejszymi (10.02) oblodzeniami w województwie lubelskim. Temperatura w ciągu dnia wzrośnie powyżej 0 stopni Celsjusza, śnieg będzie topniał, a wieczorem i w nocy przyjdzie mróz.
RyK / opr. PrzeG
Fot. Policja Lubelska
