DORSZ: zakończono operowanie lotnictwa wojskowego. Lotniska w Rzeszowie i Lublinie wznowiły pracę

EAttachments9356986fb6a7f8ad93e58c3dd2dc3b797e50b67 xl

Aktualizacja, godz 8.00

Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę zostało zakończone – poinformowało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Polski. Lotniska w Rzeszowie i Lublinie wznowiły pracę.

W czwartek rano DORSZ poinformowało na platformie X, że w związku ze masowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa. Po godz. 7 dowództwo przekazało informację o zakończeniu działań.

Wojsko podało także, że uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.

Dowództwo podziękowało za wsparcie siłom NATO, a także Siłom Powietrznym Niemiec, których samoloty – jak zaznaczono – pomagały zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie. Podziękowania zostały też skierowane do Holenderskich Sił Zbrojnych za wsparcie systemami obrony powietrznej.

„Wojsko Polskie zgodnie z założeniami operacji Wschodnia Zorza na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej” – zapewniono.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała na platformie X, że po czasowej przerwie lotniska w Rzeszowie i Lublinie wznowiły operacje lotnicze.

Jak podały ukraińskie władze, w całym kraju ogłoszono alarm powietrzny z powodu zmasowanego ataku dronowo-rakietowego Rosji w nocy ze środy na czwartek. Do nalotów doszło w dniu, w którym przedstawiciele USA i Ukrainy spotkają się w Genewie, by przygotować kolejne rozmowy z Rosją w sprawie zakończenia wojny.

„Wróg atakuje miasto za pomocą bezzałogowych statków powietrznych i rakiet balistycznych. Obrona przeciwlotnicza działa. Proszę pozostać w schronach do odwołania alarmu!” – napisał szef kijowskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) zaznaczyła, że w dwóch dzielnicach Kijowa w wyniku nocnego połączonego ataku rosyjskiego wybuchły pożary, uszkodzony został również budynek mieszkalny.

W Charkowie w wyniku połączonego ataku Rosji doszło do trafienia w budynek wielopiętrowy, przerwania gazociągu i pożaru, w wyniku którego rannych zostało 16 osób, w tym dzieci – podały władze lokalne. Według Iwana Fedorowa, szefa władz obwodu zaporoskiego na południowym wschodzie kraju, rosyjskie wojska zaatakowały miasto Zaporoże, gdzie w wyniku wrogich uderzeń uszkodzone zostały: prywatny dom, budynek wielopiętrowy i dwa centra handlowe.

Polska Agencja Prasowa / RL / opr. LisA

Fot. Dowództwo Operacyjne RSZ

 

Exit mobile version