Co się stało z Ziutą? Kolejny zwrot akcji w historii lubelskich sokołów…

EAttachments93394980e2b6a5c9c4d3e0f8f533cf2f5b75c80 xl

Doszło do przewrotu w gnieździe lubelskich sokołów. Miejsce dotychczasowej rezydentki Ziuty, zajęła 7-letnia samica zaobrączkowana w Niemczech, ponad 1000 kilometrów od Lublina. Ziuta ostatni raz była widziana w budce na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie tydzień temu, wcześniej wyglądała na kontuzjowaną.

CZYTAJ: Nowa samica w gnieździe. Czajnik ma nową partnerkę z Niemiec

– Nie wiemy co dokładnie się wydarzyło, możemy tylko przypuszczać – mówi Sylwester Aftyka z Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego. – Widzimy tylko krótki urywek, czyli widzimy bardzo małe gniazdo z niewielkim jego otoczeniem, a przecież sokoły mają duże terytorium, więc nie wiemy co się dzieje. Być może dochodziło do jakiś walk o to gniazdo, może chodziło o przepędzanie, kontuzje tych ptaków. Nie wiemy dokładnie co się dzieje, widzimy tylko rezultat patrząc na podgląd.

Nowa, na razie bezimienna samica oraz Czajnik zaczęli już toki, czyli ptasie gody. 

MaK / opr. AKos

Fot. SOKOLE OKO FB

Exit mobile version