– Za nieodśnieżony chodnik może grozić mandat – ostrzega Straż Miejska w Lublinie oraz policja. Funkcjonariusze przypominają, że obowiązek usunięcia śniegu i lodu z chodnika należy do właściciela lub zarządcy nieruchomości.
CZYTAJ: Nieodśnieżone dachy i sople groźne dla życia. Służby przypominają o obowiązkach
– Zgodnie z art. 117 kodeksu wykroczeń, kto nie utrzymuje czystości i porządku w obrębie nieruchomości, podlega karze grzywny do 1500 zł albo karze nagany. Osoba, na której ciążą te obowiązki, może ponosić także odpowiedzialność cywilno-prawną za wypadki zaistniałe na obszarze nieruchomości. Jeżeli właściciel nieruchomości nie odśnieży chodnika, który znajduje się na wysokości tej nieruchomości i jakaś osoba ulegnie wypadkowi, będzie mogła dochodzić roszczeń cywilnych z tytułu poniesionego uszczerbku na zdrowiu – informuje nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Puławach.
Tymczasem, jak wskazują mieszkańcy Lublina, sytuacja na chodnikach wygląda bardzo różnie.
– Czasem mamy do czynienia z przeplatanką: przy jednym budynku chodnik jest czarny, a przy następnej posesji pełny kopnego śniegu – mówią Lublinianie. – Nie jest dobrze, na wszelki wypadek nigdzie dalej nie wychodzę. Wszędzie chodniki są zaśnieżone, trudno przejść Gorzej jest na osiedlu, w centrum miasta jeszcze spoko. W niektórych miejscach jest dobrze, w niektórych nie.
Oblodzone czy zaśnieżone chodniki można zgłaszać do dyżurnego Straży Miejskiej. Natomiast jeśli problem dotyczy odśnieżania chodników i dróg publicznych utrzymywanych przez miasto, należy to zgłosić do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.
MaK / ŁuG / opr. ToMa
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
