Ze szczególnym okrucieństwem zabił kota. 43-latek skazany

EAttachments8520853e0709edf9c969e643c6c39df8121c8ee

Sąd Rejonowy w Chełmie skazał 43-letniego Sebastiana K. na rok więzienia za zabicie kota ze szczególnym okrucieństwem. Przez 10 lat nie może mieć zwierząt. Wyrok jest prawomocny.

CZYTAJ:  Zabił, bo nie dał się pogłaskać. Grozi mu 5 lat więzienia

O uprawomocnieniu się wyroku poinformowało Polską Agencję Prasową w środę (21.01) biuro prasowe Sądu Okręgowego w Lublinie. Żadna ze stron nie odwołała się od wyroku Sądu Rejonowego w Chełmie z końca listopada 2025 r. Sąd uznał wówczas Sebastiana K. za winnego zabicia kota ze szczególnym okrucieństwem i skazał go na rok więzienia. Zakazał mu też posiadania jakichkolwiek zwierząt domowych przez 10 lat. Dodatkowo wyrok ma być podany do publicznej wiadomości. 43-latek ma także zapłacić tysiąc złotych nawiązki dla Stowarzyszenia Chełmska Straż Ochrony Zwierząt.

– Sąd nie miał żadnych wątpliwości, co do winy oskarżonego – mówi rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, sędzia Marta Śmiech. – Jego czyn polegał na tym, że 28 stycznia 2025 roku uśmiercił niebedącego jego własnością kota w ten sposób, że zadał zwierzęciu ciosy siekierą, powodując odcięcie głowy, tylnej prawej łapy i ogona, które to obrażenia skutkowały śmiercią zwierzęcia. 

Oskarżony odpowiadał przed sądem z wolnej stopy.

– Zatrzymany mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył wypitym alkoholem oraz tym, że kot był agresywny i nie dał się pogłaskać – informowała wówczas policja.

Chełmska Straż Ochrony Zwierząt zwróciła uwagę we wpisie na portalu społecznościowym, że w Polsce sądy bardzo rzadko orzekają realne kary więzienia za znęcanie się nad zwierzętami.

– Dlatego ten wyrok – choć nie cofnie tragedii i wygląda na niewystarczający – jest małym, ale ważnym krokiem w stronę prawdziwej odpowiedzialności sprawców – dodała.

RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa

Fot. Policja Lubelska

Exit mobile version