Wiceministra edukacji: Łatwiej będzie utrzymać mniejsze szkoły

EAttachments929227458da7eda14a211d5bcc748c9d41a0013 xl

O założeniach reformy edukacji rozmawiano w piątek (23.01) w gminie Międzyrzec Podlaski. W tym celu szkołę podstawową w Rogoźnicy odwiedziła podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Paulina Piechna-Więckiewicz.

Spotkanie było też okazją do spojrzenia na problemy małych, wiejskich szkół.

– Odpowiedzią na potrzeby małych szkół w małych miejscowościach jest ustawa, nad którą w tym tygodniu miały miejsce prace w Sejmie – mówi wiceministra edukacji narodowej Paulina Piechna-Więckiewicz. – To ustawa znosząca różne prawne ograniczenia, które powodowały, że nie można było na przykład realizować różnych funkcji z różnych zakresów polityk publicznych w jednej nieruchomości. A to często właśnie środki, które gmina musi przeznaczyć na utrzymanie nieruchomości, są największym problemem. Ta ustawa mówi o tym, że w szkole można realizować inne polityki publiczne: czy jest to kwestia seniorów, czy jest to kwestia opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech, czy też inne dziedziny życia publicznego. To na pewno ułatwi utrzymanie mniejszych szkół. Do tego dochodzą procesy związane z bardziej elastycznym podejściem do tego, jak łączyć klasy, jak zabezpieczać sytuacje w których w oddziale jest na przykład tylko trójka dzieci, żeby to wszystko rozsądnie zorganizować i szkoła nie ulegała likwidacji.

Na terenie powiatu bialskiego protestują rodzice jednej ze szkół, która ma być przeorganizowana. Tam samorząd planuje klasy przenieść do innej większej szkoły. Rodzice organizują protesty, poszukują wsparcia. Jak pani patrzy na taką aktywność rodziców?

– Nasze zmiany w przepisach, to też zmiany idące w kierunku większego upodmiotowienia rodziców w procesie opiniowania zamiarów likwidacji szkół. Przede wszystkim są to wzmocnione kompetencje – nie będzie to tylko kwestia zawiadomienia, ale rzeczywiście będą musieli być uwzględniani w procesie opiniującym. Nie wyobrażamy sobie, że głos rodziców nie jest uwzględniany. Chociaż oczywiście należy brać pod uwagę, że dobry gospodarz (gminy – red.) musi mieć moc przekonywania rodziców do tego, co dla dzieci będzie lepsze. Bo to nie o to chodzi, co będzie lepsze finansowo dla gminy. Zawsze polecam, żeby do takich rozmów angażować ekspertów, ekspertki – stwierdza Paulina Piechna-Więckiewicz.

Szkoła Podstawowa w Rogoźnicy, gdzie odbyło się spotkanie promujące reformę edukacji, jest jedną z większych szkół w gminie Międzyrzec Podlaski.

– Szkoła nie ma problemów finansowych, nie grozi jej likwidacja. Oprócz środków przekazywanych przez gminę, pozyskujemy też fundusze zewnętrzne, na co bardzo kładziemy nacisk – mówi dyrektor szkoły Dorota Herda. – Mamy taki system wypracowany wspólnie przez dyrektora i nauczycieli. Cała szkoła je pozyskuje, działają w tym kierunku wszyscy nauczyciele. Gros wyposażenia szkoły, zajęć, które proponujemy pochodzi właśnie z funduszy zewnętrznych – unijnych, ministerialnych itp.

– Reforma edukacji, taką obecnie promuje resort, to ewolucja – mówi Paulina Piechna-Więckiewicz. – Odpowiemy na wyzwania współczesnego świata związane z higieną cyfrową, dezinformacją. To będzie między innymi w edukacji medialnej czy w edukacji zdrowotnej. Odpowiemy na wyzwania, o których mówią uczniowie, nauczyciele i rodzice, że potrzebują sprawczości, ale też zestawu praktycznych umiejętności i tak powinni doświadczać edukacji. Stąd tydzień projektowy, stąd doświadczenie jako podstawa tej reformy. Stąd przyroda, która pozwoli wychodzić na zewnątrz i doświadczać różnych zjawisk fizycznych. Wszyscy wiemy – i to wynika też z badań – że w ten sposób uczymy się lepiej. Ta reforma mówi też o dobrostanie uczniów, uczennic, nauczycieli, całego środowiska. Jeżeli wiemy, że dzisiaj państwa na całym świecie mają do czynienia z kryzysami zdrowia psychicznego, to Polska jest w tym miejscu, w którym na te wyzwania musi odpowiadać. Ta reforma to ewolucja.

Reforma edukacji rozpoczęła się tak naprawdę już w 2025 roku, kiedy do szkół weszły nowe przedmioty edukacja zdrowotna i obywatelska. Od września tego roku reforma zostanie wprowadzona do klas pierwszych i czwartych szkół podstawowych, a także przedszkoli. Później będzie wprowadzana w szkołach ponadpodstawowych. 

W spotkaniu w Rogoźnicy uczestniczyli też nauczyciele i dyrektorzy szkół z powiatu bialskiego. Wizyta podsekretarz stanu ministerstwa edukacji odbyła się w ramach cyklicznych wyjazdów promujących reformę pod hasłem Kierunek. Kompas jutra. Takie spotkania odbywają się w całej Polsce.

MaT / opr. ToMa

Exit mobile version