Piłkarze pierwszoligowego Górnika Łęczna zremisowali z występującą dwie klasy niżej Avią Świdnik 1:1 w meczu kontrolnym rozegranym na boisku pod balonem w Łęcznej.
Do przerwy był wynik bezbramkowy, co cieszyło obrońcę świdnickiej drużyny Mateusza Jarzynkę: – Wydaje mi się, że te 45 minut możemy jak najbardziej wziąć pozytywnie. Pomimo tego, że półtora tygodnia trenujemy dosyć intensywnie. realizowaliśmy przynajmniej część założeń, które trener postawił przed meczem. Szkoda, że nic nie wpadło, ale uważam, że ta połówka nie pokazywała, iż pomiędzy drużynami jest dwa poziomy różnicy.
W drugiej odsłonie to Avia jako pierwsza zdobyła gola. Autorem trafienia w 60. minucie był Wiktor Marek. W 78. wyrównał nowy nabytek Górnika, Słoweniec Luka Guček: – To niesamowite uczucie zdobyć gola już w pierwszym występie dla nowej drużyny. Jestem przekonany, że to dopiero początek. Mam nadzieję strzelić dużo bramek w rozgrywkach, aby pomóc Górnikowi w wygraniu tak wielu meczów, jak to będzie możliwe. Pierwsze wrażenia z Łęcznej są pozytywne. Podoba mi się klub, koledzy przyjęli mnie bardzo ciepło.
– Trudno ocenić ten sparing, bo jesteśmy w okresie bardzo ciężkiego treningu – mówi pomocnik Górnika, Egzon Kryeziu: – Idziemy spokojnie do przodu. to jeden z trudniejszych okresów przygotowawczych, jakie miałem, ale mam nadzieję, że to nam pomoże. Walczymy wszyscy razem. Robimy naprawdę wszystko i budujemy w sobie optymizm.
Rozgrywki I ligi ruszają w drugi weekend lutego. Trzecioligowcy na boiska wrócą trzy tygodnie później.
JK
